Włącz radio

Karol Strasburger zażartował z "żony". "Lubi grać na nerwach"

2 min. czytania
30.09.2024 14:34
Zareaguj Reakcja

"Familiada" od ponad 30 lat bawi widzów. Z okazji jubileuszu teleturnieju, na jego oficjalnym profilu na Facebooku zamieszczono archiwalne nagrania pierwszych odcinków. Niewiarygodne, co Karol Strasburger powiedział niegdyś do uczestników! 

|
fot. 'Familiada' zaskoczyła widzów już w 1 odcinku! fot: 'Familiada'/YouTube

"Familiada" na antenie TVP po raz pierwszy została wyemitowana 17 września 1994 roku. Przed kilkoma tygodniami program obchodził jubileusz 30-lecia na antenie. Z tej okazji twórcy przygotowali dla widzów wiele niespodzianek. Na oficjalnym profilu programu na Facebooku internauci mogli m.in. zadać pytania do prowadzącego, a także zobaczyć archiwalne nagrania.

Rozwiąż quiz o gwiazdach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Prowadzącym programu od samego początku jest Karol Strasburger. Prezenter od trzech dekad świetnie sprawdza się w powierzonej mu roli. Widzowie pokochali go m.in. za poczucie humoru. W każdym odcinku teleturnieju opowiada on żarty, które niejednokrotnie były obiektem zainteresowania mediów. Okazuje się, że już w pierwszym odcinku "Familiady" Karol Strasburger uraczył uczestników dowcipami.

bawi widzów już od 30 lat

W związku ze wspominaną rocznicą 30-lecia programu jego twórcy podzielili się z internautami nagraniem z momentu, gdy "Familiada" miała swoją premierę. Okazuje się, że w pierwszym odcinku teleturnieju uczestniczka, nie pozwoliła Karolowi Strasburgerowi przeczytać pytania do końca!

Zobacz także: Córka Kurta Cobaina ogłosiła radosną nowinę. „Witaj na świecie”

Twórcy programu udostępnili także wideo, na którym Karol Strasburger opowiedział jeden ze swoich pierwszych żartów na antenie. Prowadzący zaczął rozmawiać z uczestnikami danego odcinka, a następnie wypytywać ich o to, jak układa się im w małżeństwie! Ich reakcja była bezcenna.

Żona pana jest bardzo muzykalna, pan jej lubi grać na nerwach i podobno dobry duet tworzycie.

Opowiedziany przez gospodarza żart wywołał uśmiech na twarzach zasiadających w studiu widzów. Karol Strasburger postanowił kontynuować swoją opowieść i przytoczył kolejny dowcip. Pierwsza "Familiada" zdecydowanie przeszła do historii!

Jeden kiedyś tak grał, mówi: ja bardzo lubię grać na skrzypcach. Na co sąsiad powiedział: wie pan, ja to rozumiem. Tylko szkoda, że pan nie potrafi.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!