Włącz radio

Karpiel-Bułecka reaguje na "Sylwestra Marzeń". Muzyk nie miał litości

WP
2 min. czytania
27.12.2023 10:44
Zareaguj Reakcja

Sebastian Karpiel-Bułecka to założyciel zespołu Zakopower. Pochodzący z Zakopanego artysta krytycznie skomentował nadchodzącą imprezę TVP. To powiedział o "Sylwestrze Marzeń z Dwójką".

|
fot. Sebastian Karpiel-Bułecka o Sylwestrze Marzeń, Pawel Murzyn/East News,

Sylwestra niemal co roku organizują wielkie stacje telewizyjne. Koncerty słynnych artystów emitują na żywo 31 grudnia. Najczęściej nadają z dużych polskich miast. Od lat także Telewizja Polska prezentuje "Sylwestra Marzeń z Dwójką" w Zakopanem. Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl! 

Z Sylwestrem TVP bawią się tłumy Polaków. Nie tylko w górach, ale też przed telewizorami. Od lat uchodzi za jedną z najważniejszych imprez stacji, podczas której nie brakuje gwiazd. W tym roku wystąpią m.in.: Edyta Górniak, Maryla Rodowicz oraz Justyna Steczkowską i Roksana Węgiel.

Zobacz także: Juror „The Voice” zostanie ojcem! Wielkie ogłoszenie Barona

Artyści na stałe współpracujący z Telewizją Polską uświetnią swoim występem gorącą noc. Jest też jednak wielu twórców, którzy nie zamierzają występować tego dnia na scenie TVP. Jedną z takich osób jest Sebastian Karpiel-Bułecka.

Muzyk, który urodził się w Zakopanem, skrytykował "Sylwestra Marzeń z Dwójką". Choć wokalista zespołu Zakopower miał okazję występować kiedyś na tej imprezie (2016 rok), od lat unika jej jak ognia.

Zobacz także: Doda pokazała ojca. Jedno zdjęcie wystarczyło. Internauci nie wierzą!

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wyjawił, co sądzi na temat tego wydarzenia. Nie zostawił suchej nitki na zespołach disco polo. Zwrócił też uwagę na muzyków, którzy przebierani są za... górali.

Dziś, kiedy widzę zespoły disco polo grające z półplaybacku, to zalewa mnie krew. A kiedy zobaczyłem, że poprzebierali tych muzyków za górali, to już naprawdę trafił mnie szlag - wyznał Karpiel-Bułecka.

Zobacz także: Zbigniew Wodecki romansował z Olgą Bończyk? Artystka ujawniła prawdę

Co więcej, wyraźnie zaznaczył, że "nie lubi tej imprezy". Dlaczego? Zwrócił uwagę na dwie rzeczy - promocję miasta i stan okolicy po wydarzeniu.

Nie lubię tej imprezy. Nie uważam, żeby promowała miejsce, w którym się odbywa. Nie lubię tego, że  zostaje zadeptana Równia Krupowa, która po imprezie tonie w błocie.

Zobacz także: Edyta Górniak zaapelowała do widzów TVP. Nagle stało się TO! „Niemożliwe”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!