advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Afera na koncercie Cardi B. Fan wezwał policję na gwiazdę

2 min. czytania
01.08.2023 08:23
Zareaguj Reakcja

Policja z Las Vegas otrzymała zgłoszenie, że osoba z publiczności podczas jednego z sobotnich koncertów została “uderzona przedmiotem rzuconym ze sceny”. Wiele wskazuje na to, iż chodziło o incydent z Cardi B. Podczas swojego sobotniego występu raperka rzuciła mikrofonem w osobę, która wcześniej oblała ją jakimś płynem.

W ostatnim czasie rzucanie przez publiczność różnymi przedmiotami w artystów na scenie stało się niemal – niebezpieczną i nieodpowiedzialną, ale jednak – normą. Równie często dochodzi do oblewania muzyków na koncertach. Niedawno taka sytuacja miała miejsce na koncercie Cardi B. Raperka jednak nie pozostała dłużna. Co więcej, wygląda na to, że sprawa zakończyła się złożeniem skargi na policji przez... jedną z fanek.

Zobacz także: Ale oberwał! Słynny artysta zaatakowany na koncercie. Tylko spójrzcie

Spięcie między Cardi B i osobą z widowni

Afera na koncercie Cardi B miała miejsce w ostatnią sobotę w Drai's Beach Club w Las Vegas. Kiedy artystka wykonywała swój hit “Bodak Yellow”, ktoś z widowni chlusnął w nią zawartością swojego kubka. Sądząc po kolorze: prawdopodobnie drinkiem lub piwem.

Raperka zareagowała natychmiast. Zdenerwowana instynktownie rzuciła mikrofonem wprost w publiczność, z zamiarem trafienia w osobę, która ochlapała ją jakimś płynem. Pod sceną szybko się zakotłowało. Ruszyli tam ochroniarze. Cardi B wyglądała na mocno zmieszaną. Cały incydent został nagrany przez fanów, a wideo szybko zaczęło krążyć po sieci.

Zobacz także: Justyna Steczkowska świętuje! Tych zdjęć jeszcze nie pokazywała

Co ciekawe, na tym samym koncercie – nie wiadomo jednak czy przed, czy po tym incydencie – amerykańska piosenkarka nawoływała fanów, żeby “oblewali” ją wodą, ponieważ panował upał. Nagrania z tego momentu koncertu też trafiły na Twittera.

Warto również odnotować, że Cardi B bywa dość wybuchowa i temperamentna. Udowodniła to choćby dzień przed sobotnim koncertem. W piątek mikrofonem oberwał od niej bowiem DJ, który miał zakłócać jej występ.

Zobacz także: Bartosiewicz nie zamierza odpuścić Stanowskiemu. Ten odpowiada

Skarga na Cardi B?

Tymczasem Departament Policji Metropolitalnej Las Vegas (LVMPD) oświadczył, że ktoś z publiczności koncertowej złożył u nich zawiadomienie. Jedna z widzek skarżyła się, że naruszono jej nietykalność i „uderzono ją przedmiotem wyrzuconym ze sceny”.

Jak wskazuje CNN, funkcjonariusze nie sprecyzowali, o jaki koncert dokładnie chodzi. Jednak ofiara zeznała, iż miało to miejsce w sobotę 29 lipca w bloku 3500 przy Las Vegas Boulevard. To właśnie przy tej alei mieści się Drai's Beach Club, gdzie tamtego dnia grała Cardi B.

Pomimo zawiadomienia, policjanci nie pchnęli na razie sprawy dalej. Obeszło się bez jakichkolwiek mandatów czy zatrzymań.