Włącz radio

Krzysztof Cugowski nie gryzł się w język. To wypalił o Andrzejczaku. "Klapa"

2 min. czytania
02.09.2024 09:29
Zareaguj Reakcja

Budka Suflera po powrocie na scenę nagrała w 2020 r. album z Felicjanem Andrzejczakiem. Jakie zdanie na ten temat ma wieloletni lider formacji Krzysztof Cugowski? Nie gryzł się w język!

|
fot. Felicjan Andrzejczak i Krzysztof Cugowski. Łukasz Kalinowski/VIPHOTO/East News

Krzysztof Cugowski to chodząca legenda polskiej muzyki. Sławę i uznanie zdobył wraz z Budką Suflera. Był jej twarzą i głosem – acz z kilkuletnią przerwą – od 1969 do 2014 r. Zapisali się wspólnie takimi klasykami jak "Sen o dolinie", "Bal wszystkich świętych" czy "Takie tango".

Rozwiąż quiz o Budce Suflera i Perfekcie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Potem piosenkarz występował z formacją Cugowscy i Zespołem Mistrzów. Ma też na koncie wydawnictwa solowe. Najnowsze, "Wiek to tylko liczba" pojawi się na rynku już 6 września.

To Krzysztof Cugowski myśli o Budce Suflera z Felicjanem Andrzejczakiem

Krzysztof Cugowski w 1978 r. odszedł z Budki Suflera. Powrócił do niej w 1984 r. Podczas jego nieobecności w wokalistę formacji wcielał się m.in. Felicjan Andrzejczak. Z nim grupa zasłynęła choćby hitami "Jolka, Jolka, pamiętasz" i "Noc komety".

Zobacz także: To nagle ogłosiła Adele. Wyznanie na scenie! „Będę tęsknić”

Z Andrzejczakiem Budka Suflera wydała również po latach w 2020 r., krążek "10 lat samotności". Cugowski wprost powiedział, co o tym myśli. W rozmowie z "Teraz Rock" wypalił:

Czas pokazał, że z Budki z Felicjanem wyszła klapa. Uważam, że granie pod tym samym szyldem w momencie, gdy niewiele z zespołu zostało, jest takie sobie. Co innego, kiedy masz Kombii i Kombi Łosowski, gdzie nazwy, tak jak składy, różnią się od oryginalnych.

Dlatego gwiazdor nie chce występować z Budką Suflera

Budka Suflera "zwinęła swoje podwoje" w 2014 r. Wtedy też Krzysztof Cugowski na dobre rozstał się z zespołem. Pięć lat później kapela co prawda postanowiła powrócić na scenę, ale artysta już z nią nie zagrał.

Nie skusił się też kilka miesięcy temu na propozycję wspólnych koncertów w ramach obchodów 50-lecia scenicznej działalności grupy. We wcześniej wspomnianym wywiadzie dla "Teraz Rock" podkreślił, że "wyklucza" jakiekolwiek występy z Budką Suflera. Przy okazji wyjawił jeszcze jedną przykrą kwestię:

Tam właściwie gra już tylko jeden mój dawny kolega. On, niestety, wielokrotnie w wywiadach mnie opluwał, nie wiedzieć po co. Nie czuję powodu, bym miał się w to angażować.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!