Włącz radio

Kultowy film lat 2000. wraca po latach! Legendarne gwiazdy w obsadzie

WW
2 min. czytania
15.04.2024 20:05
Zareaguj Reakcja

Fani Bridget Jones zacierają ręce. Powstanie bowiem czwarta część przygód zabawnej Brytyjki. Niebawem ruszą zdjęcia do filmu z niezastąpioną Renée Zellweger w głównej roli. Wokół produkcji pojawiały się jednak pewne kontrowersje. Jakie?

|
fot. Niebawem ruszą zdjęcia do czwartego filmu o Bridget Jones. kadr z filmu 'Dziennik bridget jones'/YouTube

Oparta na powieściach Helen Fielding seria filmów o Bridget Jones została zapoczątkowana w 2001 r. Okazała się artystycznym i komercyjnym sukcesem. Zapisała się wyraźnie tak w samym kinie, jak i całej popkulturze.

Rozwiąż quiz o polskich aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Na razie rzeczona seria składa się trzech części. Ostatnia z nich weszła do kin w 2016 r. Niebawem doczekamy się jednak kolejnej, czwartej odsłony przygód Bridget Jones.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Czwarty film o Bridget Jones już niebawem

Scenariuszem zajęła się Helen Fielding, a więc sama autorka książki "Bridget Jones: Mad About the Boy" (pol. "Bridget Jones. Szalejąc za facetem"), którą czwarty film z serii jest inspirowany.

Zobacz także: Agnieszka Chylińska zagra w USA. Takie ma wymagania

Z informacji portalu Deadline wynika, że już w maju zaczną się zdjęcia do tej komedii romantycznej. Premiera czwartej części perypetii Bridget Jones ma mieć natomiast miejsce w Walentynki kolejnego, przyszłego roku.

Oczywiście w główną rolę wcieli się, tak jak wcześniej, Renée Zellweger. Na ekranie nie zabraknie też znanych z poprzednich części Hugh Granta i Emmy Thompson. Pojawia się jednak i nowe dla tej serii twarze. W filmie wystąpią bowiem również Chiwetel Ejiofor oraz Leo Woodall.

Zobacz także: Edyta Górniak wyjeżdża z Polski. „Nic mnie nie trzyma”

Co z Colinem Firthem?

Fani serii o Bridget Jones zastanawiają się, czy w czwartym filmie pojawi się gwiazdor poprzednich odsłon, a więc wcielający się w uwielbianego przez widzów Marka Darcy'ego - Colin Firth.

Jest to niepewne, zważywszy na fakt, że "Bridget Jones. Szalejąc za facetem" opowiada o tytułowej bohaterce jako o 50-letniej matce dwójki dzieci i wdowie, która ma romansować z młodszym mężczyzną. Według plotek rola tajemniczego adoratora Jones przypadnie najpewniej któremuś ze wspomnianych wcześniej aktorów: Chiwetelowi Ejioforowi lub Leo Woodallowi.

Zobacz także: Michał Szpak znów wywołał burzę. „Przekracza granice smaku”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!