Madonna w pierwszym wideo od hospitalizacji. Czuje się jak "najszczęśliwsza gwiazda"
Pod koniec czerwca Madonna trafiła na oddział intensywnej terapii, po tym, jak została znaleziona nieprzytomna w swoim mieszkaniu w Nowym Jorku. Na szczęście gwiazda czuje się już o wiele lepiej. Na Instagramie opublikowała pierwsze wideo od czasu hospitalizacji.
"Możliwość poruszania się i tańczenia choć trochę sprawia, że czuję się jak Najszczęśliwsza Gwiazda na świecie! Dziękuję wszystkim moim fanom i przyjaciołom! Wy też musicie być moimi szczęśliwymi gwiazdami" - napisała Madonna na Instagramie.
Artystka nawiązała we wpisie do 40. rocznicy premiery swojego pierwszego albumu, zatytułowanego "Madonna". To z niego pochodzi utwór "Lucky Star" ("Szczęśliwa gwiazda"), do którego odnosi się piosenkarka w swoim poście.
Album "Madonna" pochodzi z 1983 roku. Szybko przyniósł artystce międzynarodową popularność. Oprócz "Lucky Star" pojawiły się na nim takie utwory jak m.in. "Everybody", "Burning Up", "Holiday" czy "Borderline".
Czytaj też: Wokalista Placebo znieważył premier Włoch? Prokuratura wszczęła śledztwo
Madonna trafiła do szpitala
W czerwcu Madonna trafiła do szpitala z poważną infekcją bakteryjną. Informacja ta zaniepokoiła jej fanów. Osoby z otoczenia gwiazdy wyznały w rozmowie z Daily Mail, że piosenkarka pracowała ponad siły przed nadchodzącą trasą koncertową „Celebration Tour”, wierząc, że jest niezniszczalna i że mordercze treningi i próby nie mogą jej zaszkodzić. Portal TMZ donosił, że Madonna przez ponad miesiąc miała gorączkę, ale ukrywała ten fakt. Za wszelką cenę chciała przygotowywać się do trasy.
Czytaj też: Natalia Przybysz zachwyciła fanów tym utworem. „Do zobaczenia do jutra” zapowiada nowy album
Gdy Madonna została odnaleziona nieprzytomna, a następnie trafiła do szpitala na intensywną terapię, jej bliscy żyli w strachu i niepewności. Byli gotowi nawet na najczarniejszy scenariusz. – Przez ostatnich kilka dni nikt tak naprawdę nie wiedział, w jakim kierunku to się potoczy, a jej rodzina przygotowywała się na najgorsze – powiedział krewny Madonny, cytowany przez Daily Mail. To dlatego początkowo hospitalizacja Madonny była trzymana w sekrecie i nikt nie mówił o niej głośno.
Madonna spędziła na oddziale kilka dni. Teraz na szczęście czuje się już o wiele lepiej. Musiała jednak o kilka miesięcy przesunąć start swojej trasy koncertowej "Celebration Tour". Gwiazda podkreśla, że nie chce zawieść swoich fanów.
Czytaj też: Wcielały się w Korę w „Twoja twarz brzmi znajomo”. Jeden występ okazał się prawdziwym hitem