Włącz radio

Marcin Bosak miał nowotwór. "Groźne i nieodpowiedzialne"

2 min. czytania
29.09.2024 11:41
Zareaguj Reakcja

Marcin Bosak zdecydował się na wyznanie, które wstrząsnęło opinią publiczną. Aktor wyjawił, że zmagał się z chorobą nowotworową. Na dodatek nie mógł zoperować się w Polsce!

|
fot. Marcin Bosak wyznał, że chorował na nowotwór ( Aliaksandr Valodzin/East News)

Cała Polska żyje niedawnym wyznaniem Tomasza Jakubiaka. Juror programu „Masterchef” wyjawił, że zmaga się z chorobą nowotworową. Teraz okazało się, że ten temat nie jest obcy jednemu z najpopularniejszych polskich aktorów. Marcin Bosak niespodziewanie oświadczył, że w przeszłości również walczył z tym schorzeniem.

Rozwiąż quiz o przystojnych aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Marcin Bosak chorował na nowotwór. Szokujące wyznanie aktora

Marcin Bosak opowiedział o swoich problemach zdrowotnych w rozmowie z prowadzącym podcastu "Żurnalista". Aktor przyznał, że zmagał się z nowotworem rdzeniowo-kręgowym. To rzadkie, ale zarazem bardzo poważne schorzenie, które niszczy kręgosłup oraz układ nerwowy. W dniu, kiedy Bosak usłyszał wstrząsającą diagnozę, dowiedział się również, że... zostanie ojcem!

Jednego dnia dowiedziałem się, że mam nowotwór i że będę ojcem. Cały świat się wtedy zmienił, informacja, że zostanę ojcem, spowodowała, że działałem, walczyłem o siebie i nie poddałem się złym myślom. Ale na początku było wypieranie, wmawianie sobie, że tego guza nie ma.

Zobacz także: Tomasz Jakubiak jest ciężko chory. „Bardzo rzadki i trudny do wyleczenia”

Marcin Bosak początkowo próbował wyleczyć się przy wykorzystaniu niekonwencjonalnych metod. Z perspektywy czasu przyznał, że była to bardzo nieodpowiedzialna decyzja, która mogła kosztować go nawet życie. Zaapelował także do słuchaczy podcastu "Żurnalista", aby nie próbowali iść w jego ślady.

Była homeopatia, łykałem garściami tabletki, po których miałem niestrawności, sam robiłem sobie zastrzyki. To było groźne i nieodpowiedzialne i mogło działać przeciwko mnie. Korzystałem też z pomocy energoterapeuty. A ponieważ guz nie rósł, upatrywałem w tym szansy.

Aby nie martwić bliskich, Marcin Bosak poinformował o swojej chorobie tylko ojca. Niestety, szybko okazało się, że konieczna będzie skomplikowana operacja, której nie jest w stanie podjąć się żaden z polskich specjalistów. Finalnie aktor trafił "pod nóż" chirurga z Brukseli. Po zabiegu przeszedł długą i żmudną rehabilitację, jednak ostatecznie odzyskał zdrowie.

Niestety, okazało się, że w Polsce operacja nie jest możliwa. Dostałem zgodę prezesa NFZ na operację za granicą. Znalazłem kogoś, kto wcześniej zrobił już z pół tysiąca takich i ma jedyny zespół na świecie, który takie operacje robi. Był z Brukseli.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!