Włącz radio

Michał Wiśniewski pójdzie do więzienia? "Wszystkiego się boję"

2 min. czytania
30.08.2024 08:43
Zareaguj Reakcja

W październiku 2023 roku Michał Wiśniewski został skazany na karę 1,5 roku więzienia. Choć wyrok jest nieprawomocny, piosenkarz obawia się, że jego los jest już przesądzony. Bardziej niż wizja odsiadki martwi go jednak potencjalna rozłąka z bliskimi.

|
fot. Michał Wiśniewski ma powód do zmartwień. Źródło: TRICOLORS/East News

Od niemal trzech lat nad Michałem Wiśniewskim ciągle zbierają się czarne chmury. W październiku 2021 roku wokalista Ich Troje usłyszał zarzuty dotyczące doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z zaciągniętą ze SKOK Wołomin pożyczką na kwotę 2,8 miliona złotych. Według ustaleń prokuratury, by ją dostać, piosenkarz miał przedstawić nieprawdziwe dane o swoich dochodach.

Rozwiąż quiz o hitach Michała Wiśniewskiego. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Po dwóch latach w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie artysty. Wymiar sprawiedliwości uznał gwiazdora za winnego i wymierzył karę 1,5 roku więzienia, grzywny w wysokości 80 tys. zł oraz pokrycia kosztów procesowych. Michał Wiśniewski utrzymuje jednak, że nie dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów.

Michał Wiśniewski wyląduje w więzieniu?

Niedawno Michał Wiśniewski miał ponownie stanąć przed sądem. W związku ze złożonym przez gwiazdora odwołaniem od wyroku na 13 sierpnia 2024 roku wyznaczono termin kolejnej rozprawy, podczas której sprawa piosenkarza miała być ponownie rozpatrywana. Apelację trzeba było jednak odwołać z powodu reorganizacji VIII Wydziału Karnego. „Miałem nadzieję, że ta gehenna, która ciągnie się już od 2021 roku, się skończy. Jest mi przykro, że tracę trzy lata na to, żeby żyć z tą skazą” – komentował niedawno Wiśniewski na Instagramie.

Zobacz także: To robi Rafał Brzozowski po TVP. Skwitował krótko: „Wow!”

Lider Ich Troje w opałach. Co dalej z jego małżeństwem?

Nowy termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. W udzielonym niedawno wywiadzie Michał Wiśniewski wyjawił jednak, że stracił już niemal nadzieję na pozytywne dla niego rozstrzygnięcie sprawy. „To, że wyrok jest nieprawomocny, nie ma znaczenia, bo ja już zostałem skazany przez wszystkich dookoła. Tego mi już nic nie zwróci” – powiedział artysta w rozmowie z Sylwestrem Latkowskim w magazynie „Konfrontacja”.

Choć wizja spędzenia osiemnastu miesięcy w więzieniu jest bardzo trapiąca, Michał Wiśniewski bardziej niż samej odsiadki obawia się rozłąki z bliskimi. „Pierwszy raz rozstałbym się z rodziną na tak długo. Każdą ze swoich żon zostawiałem na dwa dni, albo – jak jechałem do USA – to na cztery. Generalnie targałem swoją miłość i dzieci zawsze ze sobą” – wyjaśnił piosenkarz.

52-latek nie kryje także obaw o swoje małżeństwo. Gwiazdor od kilku lat jest mężem Poli Wiśniewskiej. Razem wychowują dwóch synów: Falco Amadeusa i Noëla Cloé. Piosenkarz ma poza tym jeszcze czworo dzieci z poprzednich związków.

 

Najbardziej z tego wszystkiego boję się, czy zostanie ze mną żona i jak przeżyją to dzieci. Ale ani razu nie wyciągnąłem karty rodziny w sądzie. Tak, boję się… Nie chcę ani szóstej żony, ani rozłąki z dziećmi – szczerze przyznał Wiśniewski.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!