Eurowizja 2025. Polka ze wsparciem zza granicy. "On stworzył Loreen"
Daria Marx znalazła się w finałowej dziesiątce polskich preselekcji do 69. Konkursu Piosenki Eurowizji, który odbędzie się w szwajcarskiej Bazylei. Piosenkarka przystąpiła do rywalizacji z kompozycją "Let It Burn". W pracach nad utworem pomagał jej producent, który przygotował utwór dwukrotnej zwyciężczyni imprezy Loreen.
- Daria Marx po raz pierwszy brała udział w krajowych preselekcjach w 2022 roku. Z piosenką "Paranoia" zajęła drugie miejsce.
- W tym roku próbuje ponownie, tym razem startuje z kompozycją zatytułowaną "Let It Burn".
- W przygotowaniu piosenki pomagał jej producent, który wcześniej współpracował ze szwedzką gwiazdą Loreen.
Daria Marx dostała się do finału polskich preselekcji do Konkursu Eurowizji. Artystka bierze udział w rywalizacji z piosenką "Let It Burn", której oficjalna premiera odbyła się w piątek 24 stycznia. Wokalistka w najnowszym wywiadzie uchyliła rąbka tajemnicy w związku z jego powstaniem. Okazuje się, że pomógł jej producent odpowiedzialny za hit innej eurowizyjnej gwiazdy.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz królowe polskiego rocka? Tylko geniusz zgarnie 18/20.
Daria Marx chce powtórzyć sukces Loreen
Nowy utwór Darii Marx powstał we współpracy z Peterem Boströmem, który przed laty wyprodukował przebój "Euphoria". Piosenka przyniosła szwedzkiej wokalistce Loreen zwycięstwo w konkursie w 2012 roku.
Daria z pewnością chciałaby wykorzystać jego niezwykły zmysł muzyczny, dlatego zdecydowała się skorzystać z jego pomocy. O kulisach ich współpracy opowiedziała w najnowszym wywiadzie udzielonym Esce.
On zrobił Loreen, która wygrała. To takie nazwisko, które przetrwało nie pół roku. Wygrała dwa razy. Bycie producentem takiego utworu jest na pewno legendarne. Mam nadzieję, że do mojego sukcesu też się dołoży. Czuję się bardzo doceniona — mówiła Daria Marx dla ESKI.
Warto podkreślić, że to szwedzki producent jako pierwszy zainicjował kontakt. Ewidentnie dostrzegł w Darii potencjał, dlatego też zdecydował się zaproponować jej pomoc.
To nie jest współpraca nawiązana przez wytwórnię, która mnie gdzieś wysłała. To oni odezwali się do mnie, ponieważ uważają, że jestem odpowiednim kandydatem na Eurowizję — dodała piosenkarka w tej samej rozmowie.
Czy połączenie sił z doświadczonym producentem zapewni Darii Marx wyjazd do Szwajcarii, dowiemy się za kilka tygodni. 14 lutego odbędzie się bowiem finałowy koncert, który wyłoni zwycięzcę krajowych preselekcji.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!