Hit lat 70. był hołdem dla kobiecej siły. Chórki śpiewała Houston!
12 października 1978 roku ukazał się debiutancki album artystki Chaka Khan. To właśnie z tej płyty pochodzi wielki, ponadczasowy przebój "I'm Every Woman".
Chaka Khan urodziła się 23 marca 1953 roku w Chicago. Jest jedną z najbardziej wpływowych postaci w historii muzyki soul i funk. Jej kariera rozpoczęła się w latach 70., kiedy dołączyła do Rufus. Dzięki pomocy Steviego Wondera razem z zespołem szybko zdobyła rozgłos i uznanie na scenie muzycznej. Hity, takie jak "Tell Me Something Good" czy "Ain't Nobody", tylko umocniły jej pozycję.
Rozwiąż quiz o PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Dziecięce gwiazdy z PRL. Rozpoznasz je? Już 15/20 to sukces!
Artystka przyjęła pseudonim Chaka na cześć swojego duchowego imienia, nadanego jej podczas zaangażowania w ruch Czarnych Panter. Khan z kolei jest nazwiskiem jej pierwszego męża — Hassana Khan — którego poznała po dołączeniu do zespołu Lyfe. W międzyczasie rozpoczęła karierę solową.
12 października 1978 roku ukazał się pierwszy album Chaki Khan, zatytułowany po prostu "Chaka". Krążek ten był wielkim krokiem w stronę niezależności po sukcesach z zespołem Rufus. Zawierał mieszankę utworów o zróżnicowanym charakterze, które pozwalały na pokazanie pełni swoich wokalnych możliwości artystki.
Chaka Khan wypuściła hymn kobiecej niezależności
Największym przebojem z tego albumu okazał się singiel "I'm Every Woman", który stał się klasykiem gatunku R&B i soul. Piosenka, którą napisał duet Ashford & Simpson, od samego początku była hołdem dla kobiecej siły i niezależności. Cały album został z kolei wyprodukowany przez Arifa Mardina, który współpracował także z Arethą Franklin, The Bee Gees i Norah Jones. Chaka Khan mieszkała w Los Angeles, ale specjalnie przyjechała do Nowego Jorku, aby nagrać album z Mardinem, który zatrudnił najlepszych muzyków sesyjnych.
Piosenka doskonale ukazuje potężny wokal Chaki. Akordy w utworze przeniesiono z tych, które Valerie Simpson umieściła na demo, ale Chaka dodała swoją własną interpretację wokalną, wydłużając tytułową frazę w refrenie, aby naprawdę mocno wybrzmiała.
Co ciekawe, Whitney Houston nagrała tę piosenkę w 1992 roku, osiągając z nią 4. miejsce na listach przebojów w USA i wprowadzając utwór do nowej publiczności. Whitney oddaje hołd, wykrzykując kilka razy "Chaka" pod koniec utworu. Matka Whitney, Cissy Houston, śpiewała chórki w oryginalnej wersji.