advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 90. miał być parodią. Polacy jej nie zrozumieli

3 min. czytania
26.12.2024 05:35
Zareaguj Reakcja

T.Love ma w swoim repertuarze wiele wyśmienitych piosenek. Spora część z nich doczekała się statusu przebojów i dziś są kultowymi. Jeden z ich największych hitów miał być wyłącznie parodią trendów obowiązujących w muzyce lat 90. Polacy jednak nie do końca zrozumieli żart zespołu.

T.Love nagrał hit lat 90.
fot. Kadry z teledysku / YouTube / T.Love - Chłopaki nie płaczą
  • T.Love ma w swoim dorobku wiele przebojów.
  • W latach 90. nagrali utwór, który był parodią ówczesnej mody.
  • Polacy nie do końca zrozumieli żart, ale piosenkę pokochali.

T.Love jest dziś zespołem uznawanym za kultowy. Powstał w 1982 roku w Częstochowie i z roku na rok gruntował swoją pozycję na scenie. Początkowo grał wyłącznie punk rocka, ale z czasem korzystał też z brzmienia czy estetyki rock and rolla, reggae czy glam rocka. Jego płyty sprzedawały się wyśmienicie, a piosenki podbijały listy przebojów.

Rozwiąż quiz o T.Love i Bajmie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Bajm czy T.Love? Jeśli zdobędziesz 18/20, jesteś mistrzem

1/20 "Szklanka wody" to hit:

W drugiej połowie 2017 roku T.Love zawiesił działalność. Na szczęście dla fanów powrócił w 2022 i wciąż koncertuje, ku ich uciesze. W trakcie występów zawsze gra wielkie hity, które słuchacze pokochali już dekady wcześniej. Jeden z nich różni się jednak od pozostałych w dorobku zespołu. Był bowiem tworzony w ramach żartu. Polacy go jednak nie załapali.

Hit lat 90. to tylko żart. T.Love zakpił z trendów

W latach 90. niezwykle popularne były wszelkiego rodzaju boysbandy. Takie grupy święciły wówczas triumfy i zdobywały serca nastolatek na całym świecie. T.Love grał jednak nieco mocniejszą i bardziej wymagającą muzykę. Mimo to muzycy spróbowali swoich sił w boysbandowej estetyce. Tak też powstał jeden z ich największych przebojów.

Redakcja poleca:Hit lat 80. wywołał ogromny skandal. Teledysku zakazano w telewizji

Mowa oczywiście o piosence "Chłopaki nie płaczą", która ukazała się w 1997 roku. Zamierzeniem T.Love było zrobienie parodii ówczesnej mody na boysbandy. To, że zespół w ogóle spróbował się z tym zmierzyć było zasługą dwóch osób. Pierwszą był Muniek Staszczyk, który bardzo chciał nagrać piosenkę w glam rockowym klimacie. Natomiast drugim prowodyrem był autor muzyki – Maciej Majchrzak.

Muniek wyszedł z pomysłem, żeby zahaczyć o glam rock. To była muzyka jego dzieciństwa, którą zaraził mnie w połowie lat 90. Zdaję sobie sprawę, że "Chłopaki" to numer nie najwyższej próby, dlatego trzeba go traktować z przymrużeniem oka. Najpierw był podkład, później linia melodyczna i na końcu wokal – cytuje słowa Majchrzaka portal Rock Gawęda.

Ten utwór stał się hitem. Polacy nie zrozumieli żartu

Piosence przewodzi jedna myśl, którą T.Love zawarł w tytule. Ta złota myśl jest dziś nieco na wyrost, ale zdecydowanie wówczas pasowała do konwencji. Ot, koleżeńska rada, żeby się nie załamywać. Utworowi towarzyszył też teledysk nakręcony przez Łukasza Zdarzyńskiego. Klip wyraźnie kpił z ówczesnych trendów na boysbandy.

Redakcja poleca:Ten świąteczny hit lat 40. przyniósł mu sławę. "Nawet sęp by ją zaśpiewał"

Publika jednak nie do końca zrozumiała żart. Potraktowała bowiem piosenkę jak lekki, przyjemny i łatwy do przyswojenia kawałek. Swego czasu notorycznie domagała się od T.Love by grał go na koncertach.

Pomyślałem, że napiszę bezpretensjonalną piosenkę w stylu Czerwonych Gitar o tym, że nie ma sensu załamywać się, bo jutro wszystko będzie git. Czułem w niej potencjał singlowy. W wytwórni też panowało zadowolenie. Wpadliśmy na wariacki pomysł, aby nakręcić luzacki klip. w którym kpimy sobie z bardzo popularnych wówczas boysbandów i z ogólnego tak zwanego skoku na kasę. I klip zdecydowanie pomógł numerowi, bo wcześniej średnio sobie radził w radiu. Ludzie pokochali "Chłopaków" – cytuje Muńka Staszczyka wyżej wspomniany portal.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!