Polacy zirytowali legendę lat 80. Nie wytrzymał! "Macie 30 sekund"
Nick Cave and the Bad Seeds dali niezapomniane show w Krakowie i Łodzi. Jednak podczas jednego z tych koncertów nie wszystko poszło gładko. W pewnym momencie liderowi kultowej formacji z lat 80. puściły nerwy.
W latach 80. powstało wiele grup, które z dzisiejszej perspektywy są uważane za kultowe. Jedną z nich jest Nick Cave and the Bad Seeds. Powstała w 1983 r. australijska formacja zapisała się w muzyce dzięki takim szlagierom jak "O Children", "Into My Arms", a także nagranym odpowiednio z Kylie Minogue i PJ Harvey: "Where the Wild Roses Grow" i "Henry Lee".
Rozwiąż quiz o bajkach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Bajki PRL. Młodzi nie mają szans! 16/20 zgarnie mistrz
Koncert w Polsce słynnego zespołu z lat 80.
Nick Cave and the Bad Seeds obecnie jest w trasie po Europie, "The Wild God Tour". Podczas niej legendarny zespół promuje swój sierpniowy, osiemnasty w dyskografii, album pt. "Wild God".
W ramach trasy – podczas której nominalnego basistę, Martyna Casey’a, zastępuje Colin Greenwood z Radiohead – kapela ma zaplanowanych blisko 30 koncertów. Na szczęście grupa nie ominęła także Polski. 10 października wystąpiła w łódzkiej Atlas Arenie, a już kolejnego dnia – w krakowskiej Tauron Arenie.
Zobacz także: Lojalni aż do końca. Dali światu jeden z największych hitów lat 60.
Nick Cave strofował polską publiczność
W trakcie koncertu Nick Cave and the Bad Seeds w Krakowie doszło do małego zgrzytu. Przewodzący formacji Nick Cave słynie z dobrego kontaktu z fanami. Lubi do nich wychodzić i mówi do nich dużo między utworami. Nie lubi jednak kiedy na drodze tego bezpośredniego kontaktu stają telefony.
W pewnym momencie muzyka zirytował fakt, że ludzie ciągle filmowali występ, zamiast skupić się na odczuwaniu go w danej chwili. Cave zaczął więc strofować polską publiczność.
Następnie w ciągu rzeczonych 30 sekund lider Nick Cave and the Bad Seeds zaczął pozować fanom. Kiedy ten czas upłynął, znowu zwrócił się do fanów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!