Nagrali wielki hit o miłości z lat 90. Prywatnie nawet się nie lubili
Ballada „All for Love” prędko urosła do rangi globalnego przeboju. Chociaż gwiazdorzy śpiewali w studiu o miłości i bezwarunkowej przyjaźni, za kulisami nie brakowało złośliwych zaczepek.
Słowa „All for Love” (tłum. "Wszystko dla miłości") wybrzmiały podczas jednej z rozmów Bryana Adamsa z aranżerem Michaelem Kamenem i producentem muzycznym Robertem Muttem Lange. Wraz z początkiem lat 90. XX wieku kompozytorskie trio pracowało nad ścieżką dźwiękową do ekranizacji powieści "Trzej Muszkieterowie". Co ciekawe, hasło „All for Love” miało zastąpić słynne motto "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!".
Rozwiąż quiz o antysystemowych hitach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Muzyczni "Trzej Muszkieterowie"
Warto nadmienić, że oczekiwania filmowców były naprawdę wysokie. Wszystko ze względu na globalny sukces ballady "(Everything I Do) I Do It For You" Adamsa. Muzyk skomponował powyższy utwór zaledwie dwa lata wcześniej — w równie doborowym towarzystwie — na potrzeby produkcji "Robin Hood: Książę złodziei". Ostatecznie gwiazdor powtórzył poprzedni sukces, tworząc "All for Love". Jednak zanim numer stał się międzynarodowym przebojem, jego twórcy musieli najpierw stawić czoła nie lada przeciwnościom.
Zarówno w kanonicznej opowieści Aleksandra Dumasa, jak i w piosence "All for Love", nie zabrakło trzech królewskich muszkieterów. W tym przypadku w role bohaterów wcielili się Bryan Adams, Sting, a także Rod Stewart. Trzy "głosy dekady" w jednym hicie. Nie dziwi zatem fakt, że piosenka błyskawicznie uplasowała się na pierwszym miejscu na listach przebojów w Europie, Australii i Ameryce Północnej.
Zobacz także: Hit lat 70. szturmem podbił rozgłośnie. To muzyka „najwyższej klasy”
Bryan Adams, Rod Stewart, Sting w wielkim przeboju "All for Love"
Według strony internetowej Ultimateclassicrock Bryan Adams w pierwszej kolejności zatelefonował do Stinga, zapraszając byłego frontmana Police do współpracy. "A ja powiedziałem: »Jasne, jasne«. Powiedział: »Jeszcze tego nie słyszałeś«. Odparłem: »Nie muszę tego słyszeć. Chciałbym zaśpiewać z tobą. Masz świetny głos«" - wyjawił Sting w archiwalnym wywiadzie.
Trudnością okazało się odnalezienie trzeciego wokalisty. Michael Kamen rozważał Luciano Pavarottiego z Three Tenors, a nawet nawiązał kontakt z Jonem Bon Jovi. Finalnie trio uzupełnił Rod Stewart, poniekąd rywal Stinga. Brytyjscy wokaliści nie stronili od uszczypliwości ani złośliwych docinek.
Słuchajcie, od dawna jestem wielkim fanem Roda Stewarta – tłumaczył Sting. - Uważam, że jest niesamowicie utalentowanym człowiekiem. Ale on i ja mieliśmy małe nieporozumienia na przestrzeni lat. Wysyłał mi małe wiadomości, a ja jemu — dodał z uśmiechem.
Drobnych konfliktów nie zabrakło podczas kręcenia teledysku do "All for Love". Rod Stewart spóźnił się na plan ponad godzinę, co zostało udokumentowane w klipie.
Oto Bryan Adams, Rod Stewart, Sting w utworze "All For Love":
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!