Nie tylko Ciechowski. To on w latach 90. tworzył kultowe hity Republiki
Lata 90. były schyłkiem działalności zespołu Republika. Jednak kilka lat przed przedwczesną śmiercią Grzegorza Ciechowskiego, formacja zdążyła wypuścić bardzo ważną płytę. Na niej znalazł się jeden z największych przebojów.
Republika w latach 80. i 90. była jednym z najbardziej charakterystycznych zespołów na polskiej scenie rockowej. Formacja wyróżniała się awangardowymi rozwiązaniami muzycznymi oraz niepowtarzalnymi teksami Grzegorza Ciechowskiego. Jednak nie pisał hitów sam. W procesie tworzenia bardzo ważną rolę odgrywał także gitarzysta grupy Zbigniew Krzywański. Muzyk był bowiem współautorem takich utworów jak "My Lunatycy" czy "Mamona".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Sukces dwóch autorów
To właśnie ta druga piosenka znalazła się na jednym z dwóch ostatnich albumów Republiki (i ostatnim wydanym za życia Ciechowskiego). Krążek zatytułowany "Masakra" ukazał się na początku września 1998 roku. Wśród głównych kompozytorów zawartej na niej muzyki oprócz Grzegorza Ciechowskiego wymienia się właśnie Zbigniewa Krzywańskiego. Jest wpisany jako współautor muzyki wszystkich piosenek zawartych na przedostatnim albumie. Dotyczy to przede wszystkim przeboju "Mamona".
"Mamona" była jedną z dwóch pochodzących z płyty "Masakra" utworów, które mają też teledysk. W klipie możemy zobaczyć muzyków powoli zatapiających się w ogromnej ilości banknotów, co idealnie współgrało z prowokacyjnym tekstem piosenki. Co ciekawe, w dniu premiery do płyty dodawany był banknot pochodzący z teledysku do tego hitu Republiki. Nakręcenie wideo do kompozycji z pewnością przyczyniło się do popularności, jaką piosenka zyskała.
Zobacz także: Test na IQ. Który królik jest inny? 8 sekund to limit
Trzecia najważniejsza płyta Republiki
Sam krążek "Masakra" określany jest za "powrót do korzeni" zespołu. Kompozycje na nim zawarte mają dość elektroniczne brzmienie, chociaż jednocześnie nie brakuje w nich gitarowych brzmień i ostrego wokalu. Wielu ludzi, a także sami członkowie Republiki, uważali album za dopiero trzeci najważniejszy w całym dorobku.
Po "Masakrze" zespół planował nagrywanie kolejnej płyty. Jednak prace przerwała niespodziewana śmierć Grzegorza Ciechowskiego. To wydarzenie było jednoznaczne z ostatecznym zakończeniem działalności Republiki, które ogłoszono niedługo później.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!