Włącz radio

Nie żyje gwiazdor Bee Gees. Colin Petersen miał 78 lat

2 min. czytania
19.11.2024 08:09
Zareaguj Reakcja

Colin Petersen nie żyje. Perkusista znany z występów w grupie Bee Gees zmarł wieku 78 lat. O śmierci artysty poinformował sam zespół. Co się stało?

Muzyk Bee Gees nie żyje
fot. @Best of the Bee Gees / Facebook

W poniedziałek 18 listopada do sieci trafiła informacja o śmierci wybitnego artysty Colina "Smileya" Petersena. Muzyk był pierwszym perkusistą legendarnego zespołu lat 80. Bee Gees. O odejściu artysty poinformowano za pośrednictwem strony "Best of the Bee Gees" na Facebooku.

Z ciężkim sercem zawiadamiamy o śmierci naszego drogiego przyjaciela Colina "Smileya" Petersena. Wzbogacił nasze życie i związał naszą grupę miłością, troską i szacunkiem. Nie wiem, jak możemy żyć bez jego promiennego uśmiechu i głębokiej przyjaźni. Kochamy Cię, Col. Spoczywaj w pokoju – czytamy na Facebooku. 

Znany muzyk zmarł w wieku 78 lat. Jak dotąd nie ujawniono ani dokładnej daty, ani przyczyny jego śmierci.

Nie żyje Colin Petersen z Bee Gees. Był wybitnym artystą

Frederick Colin Petersen to australijski perkusista, producent muzyczny i aktor. Przyszedł na świat 24 marca 1946 roku. Choć od zawsze pasjonował się muzyką, to karierę zaczynał jako aktor dziecięcy. W 1955 roku zagrał w znanym filmie "Smiley", od którego tytułu pochodził jego późniejszy przydomek. Następnie jeszcze kilkukrotnie pojawił się na wielkim ekranie, lecz ostatecznie odpuścił ze względu na matkę, która nalegała, by zdobył formalne wykształcenie.

W szkole Colin Petersen zaczynał od gry na pianinie, jednak szybko z niej zrezygnował na rzecz lekcji gry na perkusji. Uczęszczał do tej samej placówki co Barry, Robin i Maurice Gibb. Wiele lat później stworzyli jeden z najsławniejszych zespołów lat 80., czyli właśnie Bee Gees.

Colin Petersen zasłynął jako niezwykle oryginalny perkusista grupy Bee Gees. Razem z zespołem stworzył kilka albumów, na których znalazły się takie przeboje jak "To Love Somebody", "Massachusetts" czy "Words".

"Smiley" współpracował z Bee Gees w latach 1967–1969. Po opuszczeniu szeregów zespołu muzyk dołączył kolejno do zespołów Steve and the Board, a następnie Humpy Bong. Śmierć artysty jest wielką stratą nie tylko dla jego najbliższych, ale także dla całego muzycznego świata.

Zaledwie kilka dni temu, bo 14 listopada 2024 roku, zmarł Dennis Bryon. To także były perkusista Bee Gees, który grał w zespole w latach 1974-1980.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!