Niesamowite odkrycie w ciele martwego wieloryba. Jest warte fortunę!
Woda wyrzuciła na brzeg olbrzymiego wieloryba. W ciele martwego zwierzęcia znaleziono niezwykle drogi skarb. Teraz władze próbują go sprzedać. Jeśli im się to uda, otrzymają prawdziwą fortunę.
Wybierając się na plażę chcemy cieszyć się słońcem i wodą. Dla wielu osób to czas wypoczynku i spokoju. Zdziwili się jednak bywalcy jednej z plaż na Wyspach Kanaryjskich. Na brzeg w mieście La Palma ocean wyrzucił martwego wieloryba. Okazało się, że skrywa on w sobie skarb warty ogromne pieniądze.
Zobacz także: Ralph Kamiński handluje gumowymi klapkami. Cena zwala z nóg
Martwy wieloryb na brzegu
Fale oceanu wyrzuciły na brzeg martwe zwierzę. Widok ogromnego wieloryba na plaży wzbudził poruszenie i zainteresowanie. Zbadaniem ciała postanowił zająć się Antonio Fernandez Rodriguez. Jest on patologiem i szefem instytutu zdrowia zwierząt i bezpieczeństwa żywności na miejscowym uniwersytecie.
Naukowiec chciał poznać przyczynę śmierci wieloryba. Podejrzewał, że może mieć z tym związek problem z układem trawiennym. Badając okrężnicę zwierzęcia, natrafił on na coś twardego. Patolog wyciągnął kamień, który ważył 9,5 kg. Jego średnica wynosiła ok. 50-60 cm. Przyglądające się osoby, nie miały pojęcia, co znalazło się w rękach naukowca. Okazało się, że jest to ambra.
Zobacz także: Tak dziś wygląda gwiazda filmu „Miś”. Odsłoniła wszystko przed Rysiem Ochódzkim
Czym jest znalezisko z ciała wieloryba?
Ambra to bardzo rzadka substancja, która nazywana jest “pływającym złotem”. Produkuje ją jeden na sto wielorybów, a konkretnie kaszalotów. Powstaje ona w wyniku niestrawności lub zaparcia u zwierzęcia. Zjada ono dużą ilość mątw i kalmarów, które nie są trawione. Część z nich pozostaje w żołądku wieloryba przez wiele lat i tworzy ambrę. Zdarza się, że dostaje się ona do mórz i oceanów razem z wymiocinami zwierzęcia. W przypadku wieloryba z plaży w La Palmie, ambra urosła do tak dużych rozmiarów, że rozerwała jego żołądek i spowodowała śmierć.
Ambrę wykorzystuje się do produkcji perfum. Jest bardzo drogim składnikiem. Jej wartość zwiększa też fakt, że w wielu krajach kaszaloty są pod ochroną. W wyniku tego stosowanie ambry jest w tych samych krajach zakazane. Jako zamiennika używa się żywicy ladanum otrzymywanej z czystków.
Zobacz także: Jennifer Lopez promuje alkohol, choć ma męża alkoholika. Fani oburzeni
Na co pójdą pieniądze?
Ambra znaleziona w ciele martwego wieloryba jest warta 500 tysięcy dolarów. Daje to ponad 2 miliony złotych. Naukowiec z uniwersytetu w La Palma wraz z władzami szukają obecnie kupca na ten drogocenny skarb. Jeśli uda się go sprzedać, przeznaczą pieniądze na pomoc ofiarom erupcji wulkanu z 2021 roku.
Zobacz także: Córka Przybylskiej pokazała zdjęcie z macochą. Burza w komentarzach