advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Norbi był niewolnikiem hazardu. "Co zarobiłem, szło w diabli"

3 min. czytania
03.05.2024 07:35
Zareaguj Reakcja

Mało kto choć raz w życiu nie podrygiwał na parkiecie do utworu "Kobiety są gorące". Jego autor, Norbi mimo prowadzenia naprawdę dobrej kariery zawodowej, odkrył także jej ciemną stronę. Artysta popadł w hazardowy wir i jednej nocy potrafił przegrać spore sumy. Dziś dba o swoje finanse i mieszka w pięknej willi.

|
fot. Tak zyje Norbi fot: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licence: CC-BY-SA-3.0

Norbi to zdecydowanie jedna z najbardziej barwnych postaci w show-biznesie. Norbert Dudziuk jest nie tylko muzykiem, ale także prezenterem radiowym i telewizyjnym. To ostatnie okazuje się szczególnie dochodową pracą.

Rozwiąż quiz o największych przebojach lat 2000. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem… 

Mieszka w willi, miał problemy z hazardem

Od kilku lat Norbi związany jest z formatem "Koło fortuny". Według doniesień portalu Jastrząb post artysta za sezon rozrywkowego show ma otrzymywać do nawet 100 tysięcy złotych! Dzięki temu dziś artysta może pozwolić sobie na życie w luksusowej willi. Jednak nie zawsze tak było. Swego czasu przez hazard zdarzało mu się przegrywać nawet 150 tysięcy jednej nocy...

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo… 

Zobacz także: Syn Edyty Górniak znalazł zatrudnienie. Szok, gdzie pracuje Allan

Sława bywa przewrotna. Na własnej skórze przekonał się o tym Norbi, który będąc na szczycie, zaczął tracić ogromne sumy pieniędzy. Wszystkiemu winny był hazard. Artysta, który na koncertach zarabiał krocie, równie szybko tracił swój zarobek.

Ja strasznie lubiłem gry hazardowe. Pokochałem ruletkę i blackjacka. Był taki moment, że to, co zarobiłem, szło w diabli (...) Widziałem ludzi, którzy przegrali życie - opowiadał w rozmowie z "RadiemZET".

Zobacz także: Agnieszka Chylińska szczerze o przyszłości. „Nie wiem, co dalej”

Artysta przyznał także, że hazard niestety był częścią jego życia. Norbi szczególnie upodobał sobie ruletkę oraz blackjacka. To właśnie na tych grach mężczyzna stracił najwięcej. Pewnego razu będąc na mieście, przegrał aż 150 tysięcy!

Hazard był częścią mojego życia, niestety. Ruletka, blackjack. Teraz, jak o tym mówię, aż mi się robi niedobrze. Wtedy byłem królem życia. Najwięcej jednorazowo przegrałem 150 tysięcy złotych. To jest ogromna suma pieniędzy – mówił jakiś czas temu Norbi w podcaście "Wojewódzki&Kędzierski".

Zobacz także: Przerażająca historia hitu lat 70. „Prześladował mnie”

Norbi wygrał z nałogiem

Na całe szczęście Norbi pokonał swój hazardowy nałóg. W walce z hazardem pomogła mu jego żona, która była dla niego ogromnym wsparciem w trudnych chwilach. Dziś artysta jest szczęśliwy i wraz z ukochaną mieszka w pięknej willi pod Radomiem. Mimo sporej powierzchni, jaką zajmuje dom, Norbi najczęściej wybiera dwa konkretne pomieszczenia.

Siedzimy głównie w salonie albo w kuchni. A naszym ulubionym miejscem jest kanapa. Marzena leży, ja się na niej opieram i oglądamy sobie telewizję - wyznał cytowany przez "Jastrząb post" muzyk.

Nic dziwnego, że artystę stać na mieszkanie w pałacu. Szacuje się, że za jeden koncert Norbi kasuje ok. 10 – 15 tysięcy złotych. Mężczyzna pracuje także w radiu oraz prowadzi "Koło fortuny", które ma przynosić mu aż 100 tysięcy dochodu.

Zobacz także: Maryla Rodowicz wspomina swoje ekscesy w PRL-u. „Dużo się działo”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!