Nosowska w szczerej rozmowie z matką. "Bardzo mnie denerwowała ocena"
Katarzyna Nosowska prowadzi podcast z synem Mikołajem Krajewskim. W najnowszym odcinku do duetu dołączyła matka piosenkarki oraz babcia "Mikiego". Międzypokoleniowa rozmowa stała się pretekstem do poruszenia wcześniej przemilczanych tematów. Czy pani Krystyna ma żal do córki?
Katarzyna Nosowska zyskała ogólnopolską rozpoznawalność dzięki szczecińskiej grupie rockowej Hey. Na przestrzeni ostatnich lat piosenkarka poszerza swoją działalność artystyczną. W 2018 roku zadebiutowała jako pisarka. Obecnie ma na swoim koncie trzy pozycje literackie: "A ja żem jej powiedziała...", "Powrót z Bambuko", a także "Nie mylić z miłością".
Rozwiąż quiz o takich zespołach jak Hey i Perfect. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Katarzyna Nosowska w intymnej rozmowie z najbliższymi
Pod koniec maja bieżącego roku Katarzyna Nosowska rozpoczęła zupełnie nowy projekt. Artystka - połączyła siły z synem Mikołajem Krajewskim - i stworzyła podcast pod nazwą "Bliskoznaczni". Matka i syn opowiadają w programie nie tylko o wspólnej relacji oraz prywatnych doświadczeniach. Często podejmują również frapujący wątek różnic międzypokoleniowych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
W czwartym odcinku podcastu "Bliskoznaczni" pojawiła się wyjątkowa gościni. U boku prowadzących zasiadła matka Katarzyny Nosowskiej i babcia Mikołaja - pani Krystyna. W trakcie audycji rozmówcy z trzech pokoleń opowiadali o swoim dzieciństwie, wychowaniu czy też - o ważnych wydarzeniach, które wpłynęły na życie ich rodziny. Nie zabrakło również odważnych wyznań i rozrachunku z przeszłością.
Zobacz także: To zmysłowy hit lat 80. Gorąca scena z filmu przyniosła mu sławę!
W kontekście rozmowy o oczekiwaniach względem dzieci Katarzyna Nosowska zapytała: "A, na przykład, ty, mamo, tak zapytam, czy ty miałaś taki problem albo wstyd związany z tym, że ja nie poszłam na żadne studia?".
Nadmieńmy, że piosenkarka kontynuowała naukę w technikum odzieżowym. W międzyczasie zaczęła śpiewać w chórze Politechniki Szczecińskiej. Jednak po ukończeniu średniej szkoły nie miała pomysłu ani na dalszą naukę, ani na karierę zawodową.
Jak matka piosenkarki odniosła się do wyboru córki?
Za namową koleżanki z podstawówki Agaty Kuleszy, podeszła bez powodzenia do egzaminów wstępnych do warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Z czasem na pierwszy plan wysunęła się ścieżka muzyczna. Na początku lat dziewięćdziesiątych początkująca wokalistka pracowała na poczcie. Została zwolniona ze stanowiska, kiedy bez przyznanego urlopu wyjechała na festiwal w Jarocinie. Jak na te młodzieńcze ekscesy Katarzyny Nosowskiej reagowała jej mama?
No chyba żartujesz. Nigdy nie miałam problemu, bo ja też nie poszłam na studia (...) Jak byś chciała, to byś poszła - przyznała natychmiast matka wokalistki.
Bardzo mnie denerwowała ocena ludzi niektórych, którzy są w takich rodzinach bardzo wykształconych, bardzo bogatych, że ludzi, często tych takich mniej wykształconych, a jeszcze do tego biedniejszych czy coś, to traktują tak z góry - dodała podczas "Bliskoznacznych".
"No i to jest podejście" - spuentowała z uśmiechem Katarzyna Nosowska.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!