Patrycja Markowska wprost o stanie ojca. "Nie jest to proste"
Patrycja Markowska w niedawnym wywiadzie zdradziła, co porabiają teraz jej rodzice. Od kiedy lider Perfectu, Grzegorz Markowski przeszedł na emeryturę, niemal unika mediów. Jak się czuje?
Wśród największych legend polskiego rocka nie sposób nie wymienić Grzegorza Markowskiego. Status ten zyskał oczywiście przez dekady przewodzenia grupie Perfect. Jak wiadomo, w ślady ojca – z dużym powodzeniem – poszła córka, Patrycja Markowska.
Rozwiąż quiz nt. Budki Suflera i Perfectu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Wiele razy wspólnie pojawiali się na scenie i nagrywali. Jednak w 2021 r. słynny piosenkarz postanowił przejść na emeryturę w wieku 68 lat. Potem zrobił tylko kilka wyjątków. Rok później wystąpił gościnnie w piosence córki, "Kieszenie", i zaśpiewał z nią na Top Of The Top Sopot Festival. Zaś w zeszłym roku zagrał raz, charytatywnie, z Perfectem. Poza tym nie udziela się już specjalnie ani muzycznie, ani medialnie.
Patrycja Markowska o planach taty
W 2022 r. w rozmowie z Interią Patrycja Markowska zdradziła, że podejrzewa, iż "Kieszenie" to "już ich ostatni duet". Tłumaczyła, że to "tata nie chce śpiewać".
Zobacz także: Wielki radiowy hit lat 2000. Będziecie w szoku, jak ważne niesie przesłanie!
Mówiłam: "Tato, chodź, może się rozkręcisz", ale tutaj muszę uszanować jego decyzję o tym, że on nie chce. Tak więc, to ja go trochę nakłaniam i naciskam, ale to nie może wiecznie trwać. Więc ja szanuję tę decyzję i myślę, że to nasz ostatni utwór – zastrzegła.
Córka o "opiekowaniu się" ikoną Perfectu
Patrycja Markowska odniosła się do swoich rodziców także w niedawnym wywiadzie dla "Życia na Gorąco". Zdradziła, że "postawili ją do pionu", kiedy kilkanaście miesięcy temu przechodziła przez rozstanie z wieloletnim partnerem, Jackiem Kopczyńskim.
Na łamach tej samej gazety dodała, że Grzegorz Markowski i Krystyna Markowska unikają nowych technologii, co trochę utrudnia kontakt z nimi. Jednocześnie piosenkarka regularnie wraz ze swoimi synem odwiedza rodziców, by się nimi... zajmować.
Role się odwróciły i ja opiekuję się nimi. Nie jest to proste, bo nie mają telefonów, nie korzystają z komputera. Ciągle chcą żyć jak hipisi – oznajmiła.
Potem jednak 44-letnia wokalistka wyjaśniła, że rodzice zawsze wyczekują spotkań z wnukiem, a kiedy spędzają z nim czas, są pełni energii i wigoru.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!