Perkusista Foo Fighters udzielił wywiadu tuż przed śmiercią. "To było jak piorun"
Taylor Hawkins zmarł dokładnie dwa lata temu. Tuż przed śmiercią zdążył udzielić wywiadu w ramach realizacji filmu "Let There Be Drums". Dokument zadebiutował na Amazon Prime w październiku tego samego roku.
Film poświęcony jest pasji do muzyki, a przede wszystkim do instrumentów perkusyjnych. Dokument "Let There Be Drums" to dzieło analizujące osobiste problemy, z jakimi borykają się gwiazdy oraz ich rodziny. Jedną z nich jest Taylor Hawkins.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Reżyser Justin Kreutzmann w trakcie realizacji swojego filmu przeprowadził wywiady z najlepszymi perkusistami z całego świata. Wśród jego rozmówców znalazły się też takie legendy, jak Chad Smith, Ringo Starr, Dave Navarro czy Tre Cool. Urywki z bębniarzem Foo Fighters zostały pokazane w oficjalnym trailerze dokumentu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Tak Foo Fighters oddali hołd Sinéad O’Connor. Wzruszające nagranie to hit
Taylor Hawkins zdążył udzielić ostatniego wywiadu
Perkusista Foo Fighters zmarł kilka tygodni po odbytej rozmowie. Podczas wywiadu Hawkins wyglądał na pełnego pasji i podekscytowanego rozmową. Z entuzjazmem wspominał swoje pierwsze doświadczenia z instrumentem. Nic nie wskazywało na to, że niedługo później usłyszymy o jego śmierci.
Pamiętam, jak pierwszy raz usiadłem za zestawem perkusyjnym. To było jakby piorun przeszedł przez moje ciało. Nigdy nie zapomnę tego dnia - mówił Taylor Hawkins we fragmencie, który znalazł się w trailerze filmu.
Zobacz także: Pink, Queen i Foo Fighters wykonali przebój „Somebody to Love” dla Taylora Hawkinsa [WIDEO]
"Miażdżące wydarzenie"
Twórcy "Let There Be Drums" po tragicznych wydarzeniach podjęli decyzję, odnośnie do fragmentów nagranych z Hawkinsem. Zdradzili, że artysta widział sekwencję ze swoim udziałem. W procesie montażu zdecydowali, że nie wprowadzą żadnych zmian w materiale zaakceptowanym przez perkusistę. Ma to być wyraz należnego szacunku dla zmarłego.
Justin Kreutzmann, reżyser dokumentu w rozmowie dla "Variety" powiedział, że oglądanie rozmowy z Taylorem Hawkinsem po jego śmierci było "miażdżącym wydarzeniem".
Taylor Hawkins został odnaleziony martwy 25 marca 2022 roku w pokoju hotelowym w Bogocie. Tego dnia zespół Foo Fighters miał zaplanowany koncert na festiwalu Picnic Stereo.
Zespół po tragicznych wydarzeniach zaplanował dwa koncerty w hołdzie Hawkinsowi. Wydarzenia odbyły się kilka miesięcy później. Foo Fighters zagrali we wrześniu odpowiednio na stadionie Wembley oraz w Kia Forum w Los Angeles.
Zobacz także: Czy Nirvana „się sprzedała”? Grohl: „Nie czułem się skonfliktowany”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!