advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Znaleźli niewyobrażalny skarb w Krakowie. Ma przeszło 180 milionów lat

AZ
2 min. czytania
09.05.2024 13:26
Zareaguj Reakcja

Płyty ze skamieniałymi liliowcami i szkieletem ichtiozaura przeżyły wiele. Dawni konserwatorzy chcieli odratować unikalne znalezisko, jednak tylko pogorszyli sprawę. Popękany skarb technicy próbowali zlepić gipsem. Efekt był tragiczny.

|
fot. W Krakowie doszło do ciekawego znaleziska Ingo Mehling/commons.wikimedia.org/CC BY-SA 4.0/Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ

Znalezisko to dwie trzymetrowe płyty, których wiek określa się na 180 milionów lat. Jedna z nich zawiera szkielet wodnego gada, czyli ichtiozaura, a druga stanowi skamieniałą kolonię liliowców. Skarb znaleziono na niemieckim stanowisku paleontologicznym w Holzmaden. W XIX wieku płyty trafiły do Gabinetu Mineralogicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Rozwiąż quiz o historii Polski. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Znalezisko było w jeszcze gorszym stanie

Jedna z płyt popękała najprawdopodobniej na skutek działania wilgoci. Potrzebna była zatem renowacja, aby uratować unikalny okaz. Pracy podjęli się ówcześni "fachowcy", którzy zlepili fragmenty płyty przy pomocy gipsu. Niestety na skutek tego działania całość stała się nieczytelna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Ten hit zapoczątkował lata 90. Pochodzi z kultowego filmu

Efekt prac był opłakany, dlatego też postanowiono jeszcze raz spróbować poprawić stan tablic. Zapadła decyzja, aby pomalować płyty czarną farbą. Ten zabieg miał poprawić widoczność detali. Technicy czterokrotnie powtarzali proces.

Znalezisko przedstawiające szkielet ichtiozaura był w lepszym stanie, jednak nie pasował do liliowców. Dlatego drugą płytę również pokryto farbą. Paleontologiczny skarb pomalowano tak grubo, że widniał w katalogach geologicznych UJ jako gipsowe odlewy.

Skamieniałości w latach 70. trafiły do Instytutu Nauk Geologicznych UJ, czyli spadkobiercy dawnego Gabinetu Mineralogicznego. Tam ponownie zostały pomalowane i od tamtej pory wisiały na korytarzu siedziby jako dekoracja.

Zobacz także: Eurowizja 2024. Luna wreszcie zabrała głos po porażce. „Wracam do Polski”

Dekoracja to skamieniały skarb

W 2017 roku Bartłomiej Kajdas, kustosz kolekcji geologicznej, przejrzał dawne dokumenty z inwentarzem zbiorów. Wtedy natknął się na opis prawdziwej historii zniszczonego skarbu.

Między innymi dotarłem do publikacji z 1868 roku o zbiorach Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie natrafiłem na informację, że do Gabinetu Mineralogicznego zostały zakupione "piękne skamieniałości prehistorycznego gadu". […] Studiowałem w Instytucie Nauk Geologicznych na Oleandrach, więc pamiętałem gipsowe odlewy, które zdobiły klatkę schodową - tłumaczył Interii dr Bartłomiej Kajdas z Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ.  

Zobacz także: Ten hit lat 80. chórem nucimy w niedzielny wieczór. Nie wszyscy wiedzą, o czym jest

Uratowano skamieniałe znalezisko

Kustosz zdradził, że szybko zorientowano się, że nie jest to jedynie odlew. Przekazano zatem płyty do techników konserwatorów, którzy usunęli warstwy starej farby i oczyścili powierzchnię znaleziska.

Prace trwały prawie dwa lata. Jednak tym razem efekt był zdecydowanie lepszy niż poprzednio. Obecnie okazy można podziwiać w Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ przy ulicy Gronostajowej 5.

Zobacz także: Ten hit lat 80. wrócił do łask. Tańczący szop podbija internet!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!