Pogrzeb Gabriela Seweryna. Taka była ostatnia wola projektanta
6 grudnia 2023 roku odbędzie się uroczystość pogrzebowa Gabriela Seweryna. Tabloid wyjawił szczegóły ostatniego pożegnania projektanta futer. Okazuje się, że na pogrzebie może zabraknąć bliskiej mu osoby. Oto, czego zażyczył sobie przed śmiercią artysta.
Pogrzeb Gabriela Seweryna - znana jest data i szczegóły uroczystości. Nie milkną echa niedawnej śmierci bohatera "Królowych życia" - Gabriela Seweryna. Projektant nazywany jest też "kolorowym ptakiem z Głogowa". Na kilka godzin przed odejściem, 56-latek rozpoczął transmisję na żywo ze szpitalnego oddziału.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zarzucał on medykom znieczulicę i odmowę pomocy ze strony pogotowia. Co więcej, uskarżał się na bolesne duszności. 6 grudnia odbędzie się pogrzeb Gabriela Seweryna. Oto ostatnia wola bohatera "Królowych życia".
Zobacz także: Rafał Brzozowski zebrał się na wyznanie. „Zostałem oczyszczony”
Okoliczności śmierci Gabriela Seweryna
28 listopada Polskę obiegła druzgocąca wiadomość o śmierci znanego projektanta futer - Gabriela Seweryna. Artysta zdobył popularność dzięki programowi "Królowe życia". 56-latka przyjęto wówczas na SOR i choć nie czuł się najlepiej, nic nie zwiastowało tragedii. Dwie godziny później doszło do nagłego zatrzymania krążenia artysty. Nieudane próby reanimacji zakończyły się zgonem pacjenta.
Krótko po tym tragicznym zdarzeniu, w sieci pojawiło się chwytające za serce nagranie ze szpitalnego oddziału. Opinia publiczna była wstrząśnięta okolicznościami poprzedzającymi śmierć Seweryna. Wiele kontrowersji wywołało także jego zaskakujące zachowanie. Zrozpaczony projektant błagał o pomoc, przeczuwając najgorsze.
Zobacz także: Kuba Karaś i Jessica Mercedes znowu razem? Fani muzyka nie mają wątpliwości
Na krótkim wideo mogliśmy zobaczyć zachowanie Gabriela Seweryna przed karetką. Sprawą zajęła się prokuratura i przeprowadzono sekcję zwłok celebryty. Co więcej, w sprawie pojawił się nowy i nieoczywisty wątek.
Działacz Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych - Konrad Dulkowski zwrócił uwagę, że mógł mieć on związek z odejściem artysty. Mężczyzna poinformował o napływających do organizacji wiadomościach z sugestiami, że projektant denerwował niektóre osoby.
W minioną sobotę Pogotowie w Legnicy opublikowało oświadczenie. Pojawiły się w nim między innymi informacje o rzekomej agresji ze strony pacjenta, a także osób, które mu towarzyszyły.
Zobacz także: Natalia Janoszek zniknęła z sieci. Powód jej nieobecności zaskakuje
Pogrzeb Gabriela Seweryna. Na ceremonii może zabraknąć jego chorej matki
Ceremonia pogrzebowa projektanta odbędzie się w środę, 6 grudnia. Szczegóły tego wydarzenia wyjawił były partner artysty - Rafał Grabias. Ostatnie pożegnanie Gabriela Seweryna będzie miało miejsce w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krzepowie - dzielnicy Głogowa.
Jak podaje "Fakt", mama mężczyzny najprawdopodobniej nie weźmie udziału w uroczystości pogrzebowej. Bliscy kobiety mówią o jej złym stanie zdrowia.
Jego mama jest w bardzo złym stanie, bardzo to wszystko przeżywa. Choć ostatnio ich relacje nie były najlepsze, to jednak zawsze byli ze sobą bardzo zżyci. Razem szyli, razem pracowali, spędzali ze sobą dużo czasu. Dlatego nic dziwnego, że jego mama jest w takim stanie - miała przekazać "Faktowi" bliska przyjaciółka rodziny.
Zobacz także: Kiedyś byli gwiazdami „Rodzinki.pl”. Czy znani aktorzy są dziś parą?
Tabloid wyjawił także szczegóły pogrzebu Gabriela Seweryna. Bliscy projektanta mają go pochować w jednym z zaprojektowanych przez niego futer. Zgodnie z ostatnią wolą Gabriela Seweryna, trumna z ciałem ma zostać otwarta. Co więcej, artysta zażyczył sobie, by stanął na niej jego portret z 2008 roku, który wykonała jego przyjaciółka - fotografka.
Prywatny pogrzeb Gabriela Seweryna. Pierwsza część ceremonii pogrzebowej będzie miała charakter prywatny. Podczas ostatniego pożegnania projektanta, nie zabraknie wspomnianej przyjaciółki Seweryna - Anny Hamzy. Kobieta będzie mieć za zadanie zadbanie o profesjonalną oprawę fotograficzną wydarzenia.
Cieszę się, że to ja będę wykonywać te zdjęcia, chociaż będzie to dla mnie emocjonalnie trudne. Wiem, że Gabryś też by chciał, żebym to była ja, bo wiedział, że będzie wyglądał dobrze, że będą to zdjęcia z klasą. Chociaż odszedł w tak skandaliczny, beznadziejny sposób, to chciałabym, żeby ta jego ostatnia droga była z klasą i smakiem, bo on był synonimem smaku przez wiele lat - powiedziała Anna Hamza w rozmowie z "Faktem".
Zobacz także: Brazylijczycy reagują na Dżem. „Kochałem tę piosenkę”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!