Włącz radio

Popularny zespół wrócił w wielkim stylu! "Czysta przyjemność"

2 min. czytania
05.08.2024 11:41
Zareaguj Reakcja

Coma okrzyknięta "legendą polskiego rocka" brylowała podczas 30. odsłony Pol'and'Rock Festival. Wielki powrót łódzkiej kapeli odbił się szerokim echem. Nie do wiary, jak zareagowali fani!

|
fot. Coma YouTube, ps: Transfuzja/ Piotr Rogucki Wikimedia, Ralf Lotys, CC-BY-4.0

Coma powstała wraz z końcem lat 90. Z czasem urosła do rangi jednej z najważniejszych kapel w historii polskiego rocka. Nadmieńmy, że na przestrzeni zaledwie dwóch dekad muzycy wylansowali ponadczasowe numery, które do dziś rozbrzmiewają w głośnikach miłośników mocniejszych brzmień. W 2019 roku gwiazdorzy opublikowali informację o zawieszeniu działalności. Jeszcze w tym samym roku wyruszyli w ostatnią trasę koncertową pod nazwą "Game Over".

Rozwiąż quiz dla fanów polskiego rocka. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Nieoczekiwanie pół roku temu w mediach społecznościowych Piotra Roguckiego pojawił się zaskakujący komunikat. "Coma is back" - przeczytaliśmy na Facebooku. Jak wskazał gwiazdor, powrót na scenę nie oznacza bezwzględnej reaktywacji grupy. W kwietniu Piotr Rogucki opowiedział nieco więcej o perspektywach kapeli. "Czeka nas po prostu święto: podsumowanie 20 lat wspólnej pracy przy pełnych salach. Zagramy sześć koncertów w tym roku i już" - wyjawił zespołu w rozmowie z serwisem PAP.

"Teraz jesteśmy już po kilku spotkaniach, sesji fotograficznej. Atmosfera jest bardzo fajna, chłopaki cały czas są dobrymi muzykami, w świetnej kondycji. Te próby to jest czysta przyjemność, wszyscy są mega zaangażowani" - spuentował Piotr Rogucki dla cytowanego źródła.

Zobacz także: Tym show Ostrowska porwała tłum. „Głos nadal żyleta”

Wśród zapowiedzianych widowisk nie mogło zabraknąć rockowego przystanku, a mianowicie słynnego festiwalu Pol'and'Rock. Coma po raz piąty wzięła udział w muzycznej imprezie. Legenda polskiego rocka powróciła na Dużą Scenę Najpiękniejszego Festiwalu Świata, a organizatorzy opublikowali fragment z koncertu na platformie YouTube.

"Rogucki przestał być przekorny i drażnić fanów i postanowił im dać to, na co czekali, czyli starego Roguca, bez wąsów, kroksów i dziwnej maniery w głosie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony wokalem, bo jest znacząca poprawa w porównaniu do ostatnich lat działalności Comy", "I o taką Comę chodziło!", "Roguc wrócił na salony" - piszą w komentarzach fani.

Poniżej zobaczycie ostatni koncert zespołu Coma. Oto "Transfuzja":

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!