Włącz radio

Przebój lat 80. porywał do tańca. Nie tylko burze, sztormy i deszcz!

2 min. czytania
05.08.2024 08:03
Zareaguj Reakcja

5 sierpnia 2024 roku Anna Jurksztowicz świętuje 61. urodziny. Z tej okazji przypominamy jeden z najważniejszych utworów w repertuarze polskiej piosenkarki. Meteorologiczny przebój z lat 80. wcale nie stracił na ważności!

|
fot. Anna Jurksztowicz YouTube, ps: 'Stan pogody'

Anna Jurksztowicz przyszła na świat 5 sierpnia 1963 roku w Szczecinie. Wokalistka ukończyła Wydział Wokalny Średniej Szkoły Muzycznej w rodzinnym mieście, jednak jeszcze jako 12-latka dołączyła do amatorskiego zespołu wokalnego muzyki dawnej Musicus Poloniensi. W międzyczasie śpiewała w grupie Music Market, a także koncertowała w kraju i za granicą z Spirituals and Gospel Singers. Niemniej największą rozpoznawalność zyskała za sprawą współpracy z zespołem Bolter.

Rozwiąż quiz o latach 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Formacja, założona z inicjatywy Sławomira Sokołowskiego, prędko zaistniała na rodzimej scenie muzycznej. Wraz z kapelą Bolter, Anna Jurksztowicz wylansowała słynne piosenki, takie jak "Jak uwierzyć" czy też "Zostań, zaczekaj". Z czasem zadebiutowała jako solistka. Pierwszy samodzielny występ gwiazdy miał miejsce w 1985 roku. Właśnie wtedy zaprezentowała przebój "Diamentowy kolczyk" na 22. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Jak artystka wspomina udział w wydarzeniu?

Dzisiaj są bardzo modne, różne muzyczne programy talent show. To one powodują, że artyści zyskują ogromną rozpoznawalność. Kiedyś festiwale miały podobne, dość mocne znaczenie, ale to się zmienia. Wszystko zależy od tego, jaką rangę ma festiwal. Myślę jednak, że Opole zawsze będzie miało dużą rangę i zawsze warto będzie tam występować - wyjawiła Anna Jurksztowicz w rozmowie z portalem Plus.nowiny24.pl.

Zobacz także: Hit lat 80. to imprezowy „must have”. Nie powstałby, gdyby nie przesłyszenie się

Opolski koncert sprawił, że kariera Anny Jurksztowicz nabrała tempa. Zaledwie w następnym roku, światło dzienne ujrzał debiutancki album studyjny "Dziękuje, nie tańczę". Na krążku znalazła się również intrygująca kompozycja "Stan pogody". Nadmieńmy, że słowa do muzyki napisał wybitny polski tekściarz, Jacek Cygan. Zaś melodię skomponował muzyk jazzowy Krzesimir Dębski, ówczesny towarzysz życia piosenkarki.

nie tylko o burzy, deszczu i sztormach!

Wspomniany duet muzyczny świetnie odnajdywał się zarówno na estradzie, jak i w życiu prywatnym. Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski stworzyli wspólnie wiele przebojów oraz doczekali się dwójki dzieci. "Mamy taką muzyczną rodzinę, ale każdy z nas poświęcił się zupełnie innej muzyce" - tłumaczyła dla cytowanego wcześniej portalu. Muzycy byli małżeństwem na przestrzeni niespełna trzech dekad. W 2021 roku poinformowali opinię publiczną o separacji. Obecnie trwa sprawa rozwodowa.

"Słońce to my, ciemne chmury to my. Nagłe sztormy, letnie burze" - śpiewała niegdyś Anna Jurksztowicz w przeboju lat 80. Autorzy piosenki postanowili nie tylko wcielić w życie meteorologiczne fascynacje, ale również zestawić je z równie nieobliczalną, co pogoda - miłością. Jacek Cygan przedstawił miłosne perypetie w ujęciu meteorologicznym - od burzy, sztormu, aż po - słońce i "ranne mgły".

Teledysk do piosenki "Stan pogody" Anny Jurksztowicz obejrzycie poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!