Hit lat 90. był "zbyt rockowy". Dziś to jedna z jego najlepszych piosenek
Dziś trudno wyobrazić sobie koncert IRY bez piosenki "Ona jest ze snu". Publiczność śpiewa refren wraz z rockową formacją, a sam utwór uchodzi za jeden z najlepszych w dorobku Artura Gadowskiego. Nie wszyscy wiedzą, droga na szczyt hitu z 1996 roku wcale nie była łatwa. Na początku część rozgłośni radiowych odrzucała piosenkę, uznając ją za... "zbyt rockową". Taka jest historia piosenki "Ona jest ze snu".
- Na przestrzeni lat zespół IRA wylansował wiele przebojów.
- Zdaniem fanów, jedną z najlepszych piosenek w dorobku grupy jest hit z 1996 roku.
- Tak powstał utwór "Ona jest ze snu", który uchodzi za ponadczasowy klasyk.
W 1996 roku zespół IRA zawiesił działalność. Grupa przeżywała trudny okres, a jeden z filarów formacji, Artur Gadowski, postanowił skoncentrować się na karierze solowej. "Przez dziewięć miesięcy nie udało nam się zagrać ani jednego koncertu. Poczuliśmy się niechciani i nikomu niepotrzebni. Zaczęły się między nami niesnaski, czego konsekwencją było zawieszenie działalności" - wspominał Artur Gadowski w "Przekroju".
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. IRA czy Wilki? Prawdziwy fan polskiego rocka zgarnie 18/20!
Historia piosenki "Ona jest ze snu". Tak przebój z 1998 roku podbił rynek
Choć IRA przechodziła niemałe problemy, tego samego nie można było powiedzieć o Arturze Gadowskim. W muzyku widziano bowiem ogromny potencjał i zaproponowano mu podpisanie kontraktu płytowego. To właśnie wtedy na drodze artysty pojawił się Marek Kościkiewicz, który zaczął przygotowywać z nim materiał na nowy album.
Autorem zarówno muzyki, jak i tekstu do piosenki "Ona jest ze snu" był Marek Kościkiewicz. To on stworzył całą kompozycję, a następnie zaproponował ją Arturowi Gadowskiemu. Według Kościkiewicza utwór miał nawiązywać do bardzo modnego wówczas nurtu grunge, który dominował światową scenę rockową.
Piosenka "Ona jest ze snu" opowiadała romantyczną o zakochanym mężczyźnie, który wspomina pierwsze spotkanie z ukochaną i odkrywa w niej wyjątkowość ukrytą pod warstwą codzienności. Mimo że dziś hit lat 90. uchodzi za jedną z najlepszych piosenek Artura Gadowskiego, jego droga na szczyt nie należała do najłatwiejszych.
Hit lat 90. był "zbyt rockowy". Dziś to jedna z jego najlepszych piosenek
Piosenka "Ona jest ze snu" ukazała się jako drugi singel promujący debiutancki solowy album Artura Gadowskiego pt. "Artur Gadowski". Album trafił do sprzedaży 20 kwietnia 1998 roku, natomiast sam singel został wydany w maju 1998 roku.
Mimo romantycznego tekstu przebój "Ona jest ze snu" oparty był na mocnych, gitarowych brzmieniach. To właśnie z tego powodu część stacji... miała odmawiać jego emisji! Ich tłumaczenie było proste. Uważali, że utwór jest "zbyt rockowy".
Mimo początkowej niechęci do piosenki z 1998 roku ta trafiła na listy przebojów i z czasem stała się jednym z największych hitów Artura Gadowskiego. Po reaktywacji IRY w 2001 roku utwór "Ona jest ze snu" wszedł także na stałe do koncertowego repertuaru zespołu.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, wikipedia.org, viva.pl, bibliotekapiosenki.pl,