advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ranking 250 najlepszych gitarzystów w historii. Fani są wściekli

AM
2 min. czytania
16.10.2023 22:50
Zareaguj Reakcja

“Rolling Stone” zaktualizował ranking 250 gitarzystów wszech czasów. Eric Clapton oraz Brian May znaleźli się poza czołową "trzydziestką". Czy nadszedł czas na muzyczną rewolucję? Internauci są oburzeni! 

|
fot. Brian May, źródło: wikimedia.org/ CC Attribution-Share Alike 4.0, Raph_PH

Gitarzyści z całego świata wstrzymali na chwilę oddech. Długo wyczekiwany artykuł “Rolling Stone” wzbudził ogromne emocje. Niestety, nie tylko te pozytywne. Magazyn już od kilku lat przygotowuje specjalne klasyfikacje muzyczne. Wskazuje nie tylko na ponadczasowe utwory, ale również prezentuje sylwetki największych i najważniejszych muzyków w historii.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Fenomen gitary

Według amerykańskiej gwiazdy – Joan Jettgitara to wyjątkowo uniwersalny instrument. Najbardziej pierwotny, a mimo to jest w największym stopniu ekspresyjny. Artystka uważa, że na eksplorowaniu możliwości brzmieniowych gitary można spędzić całe życie. Właśnie to sprawia, że gitarzyści wszech czasów czerpią z tej muzyki tak wiele radości.

Zobacz także: Madonna wróciła na scenę. Królowa popu wciąż szokuje

Dziennikarze “Rolling Stone” pierwsze zestawienie najlepszych gitarzystów przygotowali w 2011 roku. Warto wspomnieć, że wówczas była to lista wyłącznie 100 muzyków, przeważnie klasycznych rockmanów. Najnowsza publikacja uwzględnia aż 250 wirtuozów! Dlaczego wzbudziła takie kontrowersje?

Ranking 250 najlepszych gitarzystów w historii

Zgodnie ze słowami twórców rankingu, mityczni bogowie gitary, jak Jimmy Page, Brian May i Eddie Van Halen, to tylko jedna część historii. Jak brzmiało zatem główne kryterium? Tym razem “Roling Stone” postawiło na przedstawienie ewolucji tego sześciostrunowego instrumentu. Ranking uwzględnia niemal wszystkie gatunki muzyczne - blues, rock, folk, jazz, flamenco, bossa nova i wiele innych. Jak czytamy w artykule na oficjalnej stronie magazynu:

Zwykle dawaliśmy przewagę artystom, którzy wykorzystywali wszelkie dary, jakie dał im Bóg, we wspaniałych piosenkach i albumach zmieniających zasady gry, a nie tylko w imponującym graniu.

Co wzbudziło największe kontrowersje?

Na najwyższych miejscach usytuowali się kolejno Jimi Hendrix, Chuck Berry oraz Jimmy Page. Ponadto wśród pierwszej "dwudziestki" najlepszych gitarzystów pojawili się również Eddie Van Halen, Keith Richards czy BB King. Słusznie? Posłuchajcie tylko tej solówki!

Oglądaj

Zobacz także: Zachwycała w „Poranku kojota”. Wieści o Karolinie Rosińskiej zaskakują

Jednak największe wzburzenie wywołało pominięcie u szczytu zestawienia dorobku Erica Claprona czy Briana Maya. W analogiczny sposób sytuacja wyglądała z jednym z najwybitniejszych muzyków pokolenia. David Gilmour, czyli wokalista i gitarzysta zespołu Pink Floyd, znalazł się dopiero na... 28. miejscu! Co sądzicie o tej pozycji Davida?

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!