Włącz radio

Rewolucja na Pol'and'Rock. Szok, co zapowiedział Jurek Owsiak

2 min. czytania
13.08.2024 17:38
Zareaguj Reakcja

Jurek Owsiak odniósł się do ożywionej dyskusji stałych bywalców "najpiękniejszego festiwalu świata". Czy na Pol'and'Rock czekają zmiany? Publikacja organizatora nie pozostawia złudzeń. "Będziemy szukali sponsora" - napisał na Facebooku.

|
fot. Pol'and'Rock Festival (Jurek Owsiak) Wikimedia, Ralf Lotys (Sicherlich),CC-BY-4.0

Pol'and'Rock, znany niegdyś pod nazwą Przystanek Woodstock, od połowy lat 90. XX wieku triumfuje jako jeden z najważniejszych festiwali w kraju nad Wisłą. Wraz z początkiem sierpnia 2024 roku rozpoczęła się jubileuszowa edycja imprezy. Nadmieńmy, że trzydziesta odsłona kultowego wydarzenia odbyła się na lotnisku Czaplinek-Broczyno. Artyści występowali zarówno na Dużej Scenie, jak i na Małej Scenie, która znajdowała się w namiocie Akademii Sztuk Przepięknych.

Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

To ostatni taki Pol'and'Rock Festival? Jurek Owsiak: "pierwsze przymiarki zrobiliśmy"

Od pewnego czasu narastają problemy związane z lokalizacją Małej Sceny. W końcu na rozliczne prośby dotyczące przeniesienia platformy, postanowił odpowiedzieć Jurek Owsiak. "Nawet nie wiecie, jak bardzo chcemy zainstalować Małą Scenę osobno, bo jej byt jest wprost nieokiełznany i tegoroczne koncerty pokazały, że dzieje się tam przepięknie" - napisał na Facebooku, tym samym na nowo rozgrzał dyskusję stałych bywalców "najpiękniejszego festiwalu świata". "A po drugie powiem krótko – podłoga nie wytrzymuje. Będziemy szukali sponsora, aby ją postawić i nawet takie pierwsze przymiarki zrobiliśmy" - kontynuował pomysłodawca imprezy Pol'and'Rock.

Obejrzyjcie ten film. Jest taki mały róg, gdzie można tę scenę postawić. To tylko przymiary. A swoją drogą to tak wyglądał nasz Festiwal z tym wszystkim, co go tworzyło. Parkingi, pola namiotowe i nasz teren przeznaczony na Pol'and'Rock - czytamy we wpisie opublikowanym przez Jurka Owsiaka w mediach społecznościowych.

Zobacz także: Napisała hit lat 80., kiedy złamał jej serce. Miała wtedy 19 lat 

Jak wcześniej zaznaczyliśmy, słowa prowadzącego Pol'and'Rock Festivalu nie przeszły bez echa. W komentarzach nie zabrakło różnorakich przemyśleń uczestników festiwalu - "Tak myślałem, że jak wszyscy skaczą na ASP i jeszcze w tym samym rytmie, to podłoga nie ma szans, tak naprawdę dobrze, że się nic nie stało", "Osobna scena to super pomysł, bo w tym roku co najmniej parę razy robił się kocioł, wręcz niebezpieczny. Ale na drugim końcu lotniska? To ponad 2 km między scenami, gdzie czasem i tak ciężko było zdążyć z jednego koncertu na drugi".

Bardzo, bardzo, bardzo jestem za tym, aby dać więcej przestrzeni Małej Scenie (tylko z nazwy) - zauważył Zenek Kupatasa, jeden z tegorocznych artystów na Pol'and'Rock Festivalu - koncert był mega przeżyciem, ale przykro, że nie wszyscy mogli w nim uczestniczyć, a jak poszedłem w pogo w tłum, to dopiero dotarło do mnie, jak bardzo ściśnięci byli tam ludzie - dodał muzyk, który miał okazję zagrać na wspomnianej Małej Scenie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!