Rewolucja na Pol'and'Rock. Szok, co zapowiedział Jurek Owsiak
Jurek Owsiak odniósł się do ożywionej dyskusji stałych bywalców "najpiękniejszego festiwalu świata". Czy na Pol'and'Rock czekają zmiany? Publikacja organizatora nie pozostawia złudzeń. "Będziemy szukali sponsora" - napisał na Facebooku.
Pol'and'Rock, znany niegdyś pod nazwą Przystanek Woodstock, od połowy lat 90. XX wieku triumfuje jako jeden z najważniejszych festiwali w kraju nad Wisłą. Wraz z początkiem sierpnia 2024 roku rozpoczęła się jubileuszowa edycja imprezy. Nadmieńmy, że trzydziesta odsłona kultowego wydarzenia odbyła się na lotnisku Czaplinek-Broczyno. Artyści występowali zarówno na Dużej Scenie, jak i na Małej Scenie, która znajdowała się w namiocie Akademii Sztuk Przepięknych.
Rozwiąż quiz o rockowych hitach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
To ostatni taki Pol'and'Rock Festival? Jurek Owsiak: "pierwsze przymiarki zrobiliśmy"
Od pewnego czasu narastają problemy związane z lokalizacją Małej Sceny. W końcu na rozliczne prośby dotyczące przeniesienia platformy, postanowił odpowiedzieć Jurek Owsiak. "Nawet nie wiecie, jak bardzo chcemy zainstalować Małą Scenę osobno, bo jej byt jest wprost nieokiełznany i tegoroczne koncerty pokazały, że dzieje się tam przepięknie" - napisał na Facebooku, tym samym na nowo rozgrzał dyskusję stałych bywalców "najpiękniejszego festiwalu świata". "A po drugie powiem krótko – podłoga nie wytrzymuje. Będziemy szukali sponsora, aby ją postawić i nawet takie pierwsze przymiarki zrobiliśmy" - kontynuował pomysłodawca imprezy Pol'and'Rock.
Obejrzyjcie ten film. Jest taki mały róg, gdzie można tę scenę postawić. To tylko przymiary. A swoją drogą to tak wyglądał nasz Festiwal z tym wszystkim, co go tworzyło. Parkingi, pola namiotowe i nasz teren przeznaczony na Pol'and'Rock - czytamy we wpisie opublikowanym przez Jurka Owsiaka w mediach społecznościowych.
Zobacz także: Napisała hit lat 80., kiedy złamał jej serce. Miała wtedy 19 lat
Jak wcześniej zaznaczyliśmy, słowa prowadzącego Pol'and'Rock Festivalu nie przeszły bez echa. W komentarzach nie zabrakło różnorakich przemyśleń uczestników festiwalu - "Tak myślałem, że jak wszyscy skaczą na ASP i jeszcze w tym samym rytmie, to podłoga nie ma szans, tak naprawdę dobrze, że się nic nie stało", "Osobna scena to super pomysł, bo w tym roku co najmniej parę razy robił się kocioł, wręcz niebezpieczny. Ale na drugim końcu lotniska? To ponad 2 km między scenami, gdzie czasem i tak ciężko było zdążyć z jednego koncertu na drugi".
Bardzo, bardzo, bardzo jestem za tym, aby dać więcej przestrzeni Małej Scenie (tylko z nazwy) - zauważył Zenek Kupatasa, jeden z tegorocznych artystów na Pol'and'Rock Festivalu - koncert był mega przeżyciem, ale przykro, że nie wszyscy mogli w nim uczestniczyć, a jak poszedłem w pogo w tłum, to dopiero dotarło do mnie, jak bardzo ściśnięci byli tam ludzie - dodał muzyk, który miał okazję zagrać na wspomnianej Małej Scenie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!