Film z PRL zachwycił amerykańską gwiazdę. "Wywarł na mnie wpływ"
Leonardo DiCaprio w wywiadzie dla portalu Letterboxd opowiadał o kulisach pracy nad filmem "Infiltracja". Wszystko wskazuje na to, że zainspirował się wówczas klasykiem polskiej kinematografii. Hollywoodzki gwiazdor nie krył zachwytu nad dziełem Andrzeja Wajdy.
- Leonardo DiCaprio zagrał w wielu ponadczasowych produkcjach. Amerykański aktor jest laureatem rozlicznych nagród, w tym Oscara.
- W 2006 roku na wielkie ekrany trafił dreszczowiec "Infiltracja". W rozmowie dla Letterboxd wyznał, czym zainspirował się, tworząc kreację głównego bohatera.
- Martin Scorsese zapoznał gwiazdora z wybitnym dziełem Andrzeja Wajdy.
Leonardo DiCaprio rozpoczął karierę aktorską pod koniec lat 80. XX w. Próbował swoich sił w branży jeszcze jako nastolatek, występując w reklamach telewizyjnych i pomniejszych serialach komediowych. Kariera amerykańskiego gwiazdora nabrała rozpędu, kiedy odtworzył postać Tobiasa Wolffa w "Chłopięcym świecie" z 1993 roku. Kilka miesięcy później debiutujący aktor otrzymał pierwszą nominację do Oscara, a wszystko to za sprawą dramatu pod tytułem "Co gryzie Gilberta Grape'a".
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz PRL. Znasz te filmy i seriale? Za 18/20 kadrów bijemy brawo!
Wysoką pozycję Leonarda DiCaprio ugruntowały kreacje z nieszczęśliwych romansów, takich jak "Romeo i Julia" czy też "Titanic". Na przestrzeni ponad trzydziestoletniej kariery urósł do rozmiarów jednego z najbardziej cenionych aktorów w Hollywood. W ubiegłym roku opowiedział dla portalu Letterboxd o wyjątkowej produkcji, która wywarła na niego niebagatelny wpływ.
Redakcja poleca:Tę piosenkę wykorzystano w znanej animacji. Później stała się memem
Leonardo DiCaprio docenił filmowców z Polski. "Wywarło na mnie duży wpływ"
Leonardo DiCaprio wrócił wówczas wspomnieniami do pracy nad filmem "Infiltracja" z 2006 roku. Wygląda na to, że aktor w dużej mierze zainspirował się kultowym dziełem polskiego reżysera Andrzeja Wajdy. We wspomnianej rozmowie zachwycał się produkcją wojenną "Popiół i diament", która ujrzała światło dzienne w 1958 roku.
Oczywiście mowa o jednym z najważniejszych dzieł polskiej szkoły filmowej. Nadmieńmy, że główną rolę Maćka Chełmickiego odtworzył Zbigniew Cybulski. Artysta porównywany do Jamesa Deana zmarł tragicznie 8 stycznia 1967 roku.
"Jeśli mówimy o odniesieniach, które miałem, to pamiętam film Andrzeja Wajdy »Popiół i diament«" - wyznał Leonardo DiCaprio dla cytowanego źródła. Jak się okazuje, to właśnie reżyser Martin Scorsese zapoznał gwiazdora z klasyką polskiej kinematografii.
Redakcja poleca:Trzy tykające bomby w twojej kuchni. "Mogą stać się trucizną"
Pamiętam, że bardzo chciałeś, abym najpierw obejrzał ten film. Jego akcja rozgrywa się w Polsce, odnosi się do wydarzeń z II wojny światowej, ale chodziło ci o to, żeby się zastanowić, w jaki sposób jego bohater poradził sobie z tym dylematem moralnym, ustalając, co jest słuszne. Główny bohater odczuwa wewnętrzne napięcie oraz ciągły niepokój. To wywarło na mnie duży wpływ, gdy pracowałem nad »Infiltracją« i rolą Billy'ego Costigana - zaznaczył Leonardo DiCaprio dla Letterboxd.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!