advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Atak na planie "Must Be The Music". "Nie wytrzymał ciśnienia"

2 min. czytania
06.03.2025 13:08
Zareaguj Reakcja

"Must Be the Music" po niemal dziesięcioletniej przerwie wraca do polskiej telewizji. Jeszcze przed emisją pierwszego odcinka pojawiły się pierwsze kontrowersje oraz nieoczekiwane wydarzenia. Jeden z uczestników po otrzymaniu negatywnych ocen od jury chciał zaatakować operatora kamery.

"Must Be the Music" zapowiada się emocjonująco.
fot. YouTube @Polsat / Kadry ze zwiastuna programu
  • "Must Be the Music" powraca po dziewięcioletniej przerwie.
  • Początek 12. edycji programu startuje już 7 marca na antenie telewizji Polsat.
  • W pierwszym odcinku nowej serii zobaczymy, w jakich okolicznościach doszło do przepychanki.

"Must Be the Music" powraca z 12. edycją show do ramówki Polsatu. W piątek 7 marca wyemitowany zostanie pierwszy odcinek. Jednak już teraz dowiadujemy się o skandalicznej sytuacji, do jakiej doszło po występie jednego z uczestników. Ten po usłyszeniu słów krytyki ze strony jurorów próbował zaatakować operatora kamery.

Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Tylko mistrz zgarnie 70 proc.

---
1/20 Z którego programu pochodzi ten kadr?

Atak na planie "Must Be the Music". Emocje przed premierą

W nadchodzącym odcinku "Must Be the Music" widzowie będą mogli zobaczyć m.in. występ formacji Sleazy Sweet. Aspirujący muzycy nie zrobili jednak na jurorach wystarczająco dobrego wrażenia. Słowa krytyki spadły przede wszystkim na wokalistkę zespołu. To nie spodobało się innemu członkowi grupy.

Redakcja poleca

Wzburzony nieprzychylnymi komentarzami uczestnik dał upust swoim emocjom tuż po zejściu ze sceny. Za kulisami zaczął rzucać przedmiotami, przeklinał, a na końcu próbował zaatakować kamerzystę. W ostatniej chwili został powstrzymany przez pozostałych członków składu. Jego zachowanie skomentowali już jurorzy "Must Be the Music".

O to chodzi, żeby to była konstruktywna krytyka. Żeby osoba, która ją usłyszy, mogła coś z tym zrobić. Miuosh i Dawid powiedzieli dokładnie, co się złego działo. Przychodząc do tego programu, trzeba się liczyć z mocnymi słowami krytyki. [...] Nie widzieliśmy tego. Opowiadali nam, że gitarzysta nie wytrzymał ciśnienia i rzucił się na kamerzystę - powiedział Sebastian Karpiel-Bułecka dla JastrząbPost.
Redakcja poleca

W tej samej sprawie również dla JastrząbPost wypowiedział się też Maciej Rock, który powraca do programu w roli prowadzącego:

Na planie mamy ochronę, wiec nikomu krzywda się nie stanie, natomiast to nie jest tak, że emocje naszych uczestników po tym, gdy usłyszą negatywną opinię swojej twórczości są pozytywne. Te emocje często są agresywne i ta agresja najczęściej wyraża się w sposób werbalny, ale czasami też w sposób fizyczny - dodał Maciej Rock.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!