Był gwiazdą filmu "Kogel-mogel". Do dziś nie ujawniono przyczyny śmierci
Dariusz Siatkowski wcielił się w rolę Pawła Zawady w filmie “Kogel-mogel”. Kultowa rola otworzyła mu drzwi do kariery, jednak ta nie trwała zbyt długo. W 2008 roku aktor zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Oto historia gwiazdy lat 80. Tak potoczyły się jego losy.
- W latach 80. Dariusz Siatkowski zdobył ogromną popularność.
- Rola Pawła Zawady w filmie “Kogel-mogel” przysporzyła mu sympatię i uznanie widzów.
- W 2008 roku aktor zmarł, a przyczyna śmierci do dziś jest owiana tajemnicą.
Gwiazdor filmu "Kogel-mogel" wystąpił nie tylko w filmach “PitBull”, “Demony wojny według Goi”, “Kroll”, “Reich” czy “Śmierć jak kromka chleba”. Dariusza Siatkowskiego mieliśmy okazję oglądać w wielu innych produkcjach. Największą rozpoznawalność zyskał w latach 80. dzięki roli Pawła Zawady w kultowym “Koglu-moglu”, która, jak wyznał w jednym z wywiadów, stała się jego przekleństwem.
Rozwiąż quiz o filmie "Kogel-mogel". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. "Kogel mogel" czy "Kochaj albo rzuć"? Jesteś geniuszem, jeśli masz 12/20!
Aktor miał szansę na zbudowanie imponującej filmografii, jednak tragiczna śmierć przekreśliła wszystko. Co się stało z Dariuszem Siatkowskim? Poznaj historię słynnego aktora, który cieszył się dużą sympatią widzów.
Rola z filmu "Kogel-mogel" stała się jego przekleństwem
Dariusz Siatkowski urodził się w Koszalinie. Po zdaniu matury dostał się na Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. Tuż po studiach otrzymał szansę, o jakiej marzy wielu aktorów. Roman Załuski zaproponował mu rolę Pawła Zawady w “Koglu-moglu”. Film okazał się hitem, a rola otworzyła mu drzwi do kariery.
Jak się później okazało, nie na długo, bowiem rola go zaszufladkowała:
Reżyserzy trochę boją się mnie obsadzać, bo ciągle kojarzę się wszystkim z Pawłem. Nie wiem, czy kiedykolwiek się od niego uwolnię - mówił po latach w rozmowie z magazynem “Film”.
Śmierć w niewyjaśnionych okolicznościach
W końcu “klątwa Zawady” przestała na nim ciążyć. Dariusz Siatkowski zaczął być obsadzany w coraz to ambitniejszych rolach, w których mógł wykazać się swoim talentem. W 2007 roku otrzymał rolę w “Fali Zbrodni”, jednak nie grał w niej zbyt długo. Zaledwie rok później Dariusz Siatkowski został znaleziony martwy w hotelu pod Łodzią. Miał jedynie 48 lat.
W mediach pojawiły się plotki, że aktor zmarł w wyniku powikłania po zapaleniu płuc. Pisano też, że walczył z uzależnieniem. Prawdziwa przyczyna śmierci nie jest znana. Jak donoszą niepotwierdzone informacje, mężczyzna miał skarżyć się kolegom z planu filmowego, że nie czuje się zbyt dobrze.
Według jednej z teorii gwiazdor filmu "Kogel-mogel" miał zażyć zbyt dużą dawkę leku na problemy z górnymi drogami oddechowymi. Rodzina nigdy nie ujawniła prawdziwej przyczyny śmierci aktora.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!