Rozśmieszał Polaków w "Miodowych latach". Tak wspomina go Artur Barciś
“Miodowe lata” to jeden z najpopularniejszych polskich seriali. Jedną z gwiazd produkcji był wcielający się w postać Jana Marszałka Marek Barbasiewicz. Tak pracę z aktorem wspomina Artur Barciś.
- "Miodowe lata" to kultowa produkcja Polsatu.
- Mare Barbasiewicz był jedną z gwiazd serialu.
- Tak po latach pracę z nim wspomina Artur Barciś.
“Miodowe lata” to polski serial komediowy, który emitowano w latach 1998 – 2004. Produkcja opowiadała o perypetiach dwóch zaprzyjaźnionych mężczyzn - motorniczego tramwaju Karola Krawczyka (Cezary Żak) oraz pracującego w miejskiej kanalizacji Tadeusza Norka (Artur Barciś) i była uwielbiana przez widzów.
Rozwiąż quiz o serialu "Miodwe lata". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Oglądałeś “Miodowe lata”? Za 18/20 Karol przewiezie tramwajem
Ważną rolę w serialu pełniły postacie drugoplanowe m.in. teściowa Karola Krawczyka, czy też jego szef Jan Marszałek, w którego postać wcielił się Marek Barbasiewicz. Tym dziś zajmuje się gwiazdor “Miodowych lat”, którego z niezwykłą sympatią wspomina odtwórca roli Norka Artur Barciś.
To on był gwiazdą “Miodowych lat”
W serialu “Miodowe lata” Marek Barbasiewicz odegrał rolę dyrektora Zakładu Komunikacji Miejskiej Jana Marszałka, w której od lat pracował Karol Krawczyk. Postać, jaką aktor musiał wykreować, była niezwykle elokwentna. Ponadto Marszałek został zapamiętany jako partner uroczej Pameli, do której zwracał się per “tygrysku”...
Choć ogólnopolską rozpoznawalność Marek Barbasiewicz zyskał dzięki “Miodowym latom”, to na swoim koncie może pochwalić się rolami w takich produkcjach jak “Stawka większa niż życie”, “Czterej pancerni i pies” czy też “Lalka”.
Swój talent aktorski aktor szlifował na deskach teatrów w całej Polsce. Debiutował w 1967 roku – kilka miesięcy po tym, jak został absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Miasto nie tylko otworzyło mu drzwi do wielkiej kariery, ale także dało początek wielu wspaniałym znajomościom.
Pamiętam Marka jako aktora w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. Wtedy też często widywałem go na scenie. On był tam jednym z głównych aktorów, a ja byłem wówczas studentem. Potem spotkaliśmy się na planie “Miodowych lat” i było to bardzo miłe spotkanie - mówił Plejadzie Artur Barciś, odtwórca roli Norka w kultowym serialu komediowym.
Jak Artur Barciś wspomina pracę z Markiem Barbasiewiczem? Jak się okazuje, serialowy Jan Marszałek zapadł mu w pamięci, jako niezwykle uzdolniony aktor.
Znakomicie się dogadywaliśmy, bo to jest wspaniały kolega i bardzo dobry aktor. To jednak było 25 lat temu. Nie pamiętam w tej chwili wielu anegdot i konkretnych sytuacji z planu, ale to jest wspaniały człowiek. Marek zawsze jest niezwykle uprzejmy, miły, koleżeński, sympatyczny. No, uroczy po prostu. Nie mam więc nawet cienia jakichkolwiek negatywnych emocji związanych z Markiem - powiedział Barciś.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!