advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Gwiazdor PRL przewidział swoją śmierć. Niewielu Polaków o tym wie

2 min. czytania
22.01.2025 11:30
Zareaguj Reakcja

Przez środowisko artystyczne Bogumił Kobiela uznawany jest za jednego z najwybitniejszych aktorów tragikomicznych w historii kina. Losy ikony filmów PRL zakończyły się tragicznie. Aktor niemal przewidział swój własny koniec.

Bogumił Kobiela był wybitnym aktorem PRL
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
  • Bogumił Kobiela przyszedł na świat 31 maja 1931 roku. 
  • Aktor był jednym z najwybitniejszych w swoim fachu w okresie PRL. 
  • Niestety życie gwiazdy kina zakończyło się przedwcześnie. 

W 1953 roku Bogumił Kobiela był już absolwentem Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Na studiach poznał Zbigniewa Cybulskiego, który stał się zarówno jego najlepszym przyjacielem w życiu prywatnym, jak i świetnym kompanem na scenie. Przez kilka lat aktorzy wspólnie prowadzili Teatrzyk Bim-Bom, który prezentował głównie komediowe programy.

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Który aktor nie pasuje? Tylko mistrz trafi 16/20!

1/20 Wskaż nazwisko, które nie pojawiło się w napisach końcowych filmu "Seksmisja" (1984):

Choć Bogumił Kobiela został zapamiętany głównie z roli Jana Piszczyka w filmie "Zezowate szczęście", to na swoim koncie miał dziesiątki ról zarówno filmowych, jak i teatralnych. Uważany był głównie za aktora tragikomicznego, jednak zdaniem ekspertów, nie było roli, w której by się nie sprawdził.

Bogumił Kobiela był ikoną kina PRL. Niewielu Polaków o tym wie

"Obdarzony świetną techniką aktorską mógł zagrać właściwie wszystko" - mówił o artyście przed laty cytowany przez Onet wybitny reżyser, Andrzej Wajda. Jednym z najlepszych w dorobku artystycznym aktora był film z 1963 roku Kobiela na plaży, w którym tytułowy bohater uprzykrzał życie wczasowiczom.

Redakcja poleca

Przez niemal 17 lat kariery Bogumił Kobiela zagrał w dziesiątkach produkcji. Wspaniałą karierę uzupełniała wciąż kwitnąca przyjaźń ze Zbigniewem Cybulskim oraz małżeństwo z lekarką Małgorzatą Nowakowską. Niestety w 1967 roku Cybulski zginął pod kołami pociągu, co załamało aktora, który długo dochodził do siebie. Z czasem Kobiela zaczął się bać, że podzieli los swojego najlepszego przyjaciela. Niestety, ale miał rację... i przewidział swoją śmierć.

Naprawdę boję się coraz częściej, że może zdarzyć się coś nieprzewidzianego, złego, bo nam za dobrze. A ja myślę, że przyroda zawsze wyrównuje, niestety - pisał aktor w jednym z listów do żony.

Artysta przewidział swój koniec. To stało się nagle

2 lipca 1969 roku dwa lata po śmierci Zbigniewa Cybulskiego, Bogumił Kobiela brał udział w groźnym wypadku samochodowym koło Koronowa w woj. Kujawsko-pomorskim. Aktor wraz z żoną i dwójką autostopowiczów podróżował autem podczas deszczu, gdy na zakręcie wpadł w poślizg i zderzył się czołowo z autobusem.

Redakcja poleca

Pasażerom nie stało się nic poważnego, jednak Bogumił Kobiela wymagał interwencji lekarskiej. Artysta miał pękniętą śledzionę i krwotok wewnętrzny, które wymagały natychmiastowej operacji. Po zabiegu w bydgoskim szpitalu miał jeszcze żartować z pielęgniarkami, gdy nagle jego stan się pogorszył.

Aktora przewieziono do szpitala wojskowego w Gdańsku, gdzie przeprowadzono kolejną operację. Niestety jego życia nie udało się uratować. Bogumił Kobiela zmarł 8 dni po wypadku, 10 lipca 1969 roku w Gdańsku. Miał zaledwie 38 lat.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!