Polacy pokochali ją za rolę w "Ranczu". To wyznała po latach
"Ranczo" wykreowało wiele świetnych postaci, które trudno zapomnieć nawet lata po zakończeniu emisji. Krystyna Więcławska, właścicielka jedynego w Wilkowyjach sklepu, była zdecydowanie jedną z najbardziej charakternych bohaterek. O tym, jaka muzyka codziennie hartowała sklepową, zdradziła specjalnie dla ZlotePrzeboje.pl odtwórczyni roli, czyli Dorota Chotecka.
- "Ranczo" emitowane było w latach 2006-2009 oraz 2011-2016.
- Serial wykreował wiele niezapomnianych postaci, a Krystyna Więcławska była jedną z nich.
- O tym, jakie piosenki ubarwiały jej rzeczywistość, opowiedziała nam odtwórczyni roli - Dorota Chotecka.
"Ranczo" przez dziesięć sezonów kreowało Krystynę Więcławską na kobietę silną i bezkompromisową. Na przestrzeni lat poznaliśmy wiele szczegółów z jej życia. Jednakże nigdy nie trafiła się sposobność do tego, aby przybliżyć nieco jej gust muzyczny. O tym musiała opowiedzieć sama Dorota Chotecka, która przez cały czas trwania serialu wcielała się w postać właścicielki sklepu. Aktorka w rozmowie dla ZlotePrzeboje.pl wskazała dwa ulubione utwory wilkowyjskiej przedsiębiorczyni.
Rozwiąż quiz o serialu "Ranczo". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Oglądałeś serial "Ranczo"? Musisz mieć 15/20!
Gwiazda "Ranczo" wskazuje ulubione utwory swojej postaci
Mimo że na co dzień Krystyna Więcławska była zwykle stanowcza i bezpośrednia, to wcale nie oznacza, że w jej duszy nie grają romantyczne melodie. Być może te sentymenty mają swoje źródło w osobistych przeżyciach bohaterki, których w serialu nie pokazano wprost. Na pytanie o ulubione piosenki bohaterki "Rancza", Dorota Chotecka odpowiedziała niemal od razu.
"Stumblin' In" Chrisa Normana, a z polskich to może "U Maxima w Gdyni" - powiedziała Chotecka dla Zloteprzeboje.pl.
Tekst pierwszej z wymienionych kompozycji opowiada o parze, która nigdy nie podejrzewała, że się zwiąże. Kto wie, być może ten hit lat 70. przypominał Więcławskiej szalone lata młodości i początków związku z przyszłym mężem Andrzejem...
Z kolei "U Maxima w Gdyni" to oczywiście ponadczasowy szlagier Lady Pank, czyli "Tańcz, głupia tańcz", który wydano na początku lat 80. Według wyliczeń sklepowa z "Ranczo" urodziła jedyne dziecko, córkę Weronikę, w wieku około 19 lat, czyli mniej więcej w tym samym czasie.
Bardzo prawdopodobne, że ten polski przebój przypomina jej tamte chwile i dlatego darzy go takim ładunkiem emocjonalnym... Oczywiście wszystko z przymrużeniem oka!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!