Eurowizja 2025. Steczkowska ofiarą hejtu. "Pejcza brakuje. No i głosu"
Justyna Steczkowska w maju przekona się, czy Eurowizja 2025 będzie dla niej szczęśliwa. W krajowych preselekcjach nie miała sobie równych, jednak nie wszystkim spodobał się jej występ. Bardzo krytycznie wypowiedziała się na jego temat pewna posłanka.
- Eurowizja 2025 już w maju.
- Polskę w konkursie Eurowizji będzie reprezentowała Justyna Steczkowska.
- W diwę uderzyła ostatnio posłanka Nowej Lewicy.
Eurowizja 2025 rozegra się w dniach 13, 15 i 17 maja w szwajcarskiej Bazylei. Na scenie St. Jakobshalle zmierzą się wykonawcy łącznie z 38 krajów. Wśród nich będzie reprezentanta Polski Justyna Steczkowska. W krajowych preselekcjach zwyciężyła z dużą przewagą. Niektórych jednak zdecydowanie nie ujęła swoim występem.
Rozwiąż quiz o Polsce na Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polska na Eurowizji. Tylko eksperci zdobędą 20/20
Eurowizja 2025. Justyna Steczkowska mierzy się z krytyką
Justyna Steczkowska zgarnęła 39,32 proc. głosów widzów i pozostawiła daleko w tyle pozostałych 10 wykonawców w polskich preselekcjach do Eurowizji 2025. Jej piosenka "Gaja" była głośno komentowana w sieci, podobnie jak cały występ diwy 14 lutego.
Poza wykonaniem utworu uwagę przyciągały też stroje, efekty wizualne, choreografia i fakt, że na koniec show... gwiazdę podniesiono nad sceną na linach. Jednak to, co zaprezentowała Justyna Steczkowska – delikatnie rzecz ujmując – nie przypadło do gustu posłance Nowej Lewicy Annie Marii Żukowskiej.
Kontrowersyjna wypowiedź posłanki nt. Steczkowskiej
Anna Maria Żukowska dała wyraz swojemu niezadowoleniu na platformie X. Całe polskie preselekcje do Eurowizji 2025 oceniła w słowach:
Dlaczego w tym roku każdy polski kawałek na Eurowizję to jest jakieś smętne wycie? Jakieś przemyślenia?
Posłanka stwierdziła, że "jedyna nadzieja dla tego umęczonego wyciem glonojadów z preselekcji narodu" to były "Lusterka" duetu Sw@da x Niczos. Z kolei po zwycięstwie Justyny Steczkowskiej napisała zaskakująco:
Kobieta w lateksie, w rytmach niby to z Bałkanów, niby z występu na egipskim statku wycieczkowym. Pejcza tylko brakuje. No i głosu.
Wpis posłanki Nowej Lewicy szybko spotkał się z falą odpowiedzi. Większości internautów nie spodobały się jej słowa.
"Jest pani zwykłym hejterem i wstyd mi, że siedzi pani w sejmie jako poseł"; "Justyna ma naprawdę potężny głos. Uważam, że wiele można jej zarzucić, ale nie braku głosu"; "Absolutnie żenujący komentarz"; "Uroczy wyraz wsparcia dla reprezentantki Polski. Dobrze wiedzieć, że polityczka potrafi w taką konstruktywną krytykę z du**" – burzyli się.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!