Eurowizja 2025. Kolejny skandal wokół preselekcji. TVP z pozwem
Eurowizja 2025 budzi coraz większe emocje. Sola Avis pozwała TVP, domagając się zmian w preselekcjach. Stacja na razie nie komentuje sprawy, zasłaniając się brakiem dokumentacji.
- Eurowizja 2025. Sola Avis pozwała TVP.
- Artystka twierdzi, że preselekcje nie są transparentne i chce ich reformy.
- TVP nie komentuje pozwu, ponieważ nie otrzymała jeszcze dokumentów.
Tegoroczne preselekcje do Eurowizji w Polsce wzbudziły ogromne emocje, a jednym z najgorętszych tematów stała się decyzja Telewizji Polskiej o przyznaniu "dzikiej karty" Teo Tomczukowi. W związku z tym Sola Avis, jedna z artystek, które ubiegały się o miejsce w konkursie, zdecydowała się pozwać TVP, zarzucając stacji brak transparentności i faworyzowanie wybranych uczestników.
Rozwiąż quiz o Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polska na Eurowizji. Tylko eksperci zdobędą 20/20
Spór dotyczy 20. punktu regulaminu preselekcji do Eurowizji, na podstawie którego Teo Tomczuk otrzymał od TVP specjalne zaproszenie do finału. Artysta początkowo nie mógł brać udziału w konkursie ze względu na problemy formalne. Jednak po interwencji prezydenta RP, który przywrócił mu obywatelstwo, TVP zdecydowała się dać mu "dziką kartę", umożliwiając mu start w finale preselekcji.
Eurowizja 2025. Jest pozew do sądu
Eurowizja 2025. Sola Avis nie zgadza się z tą decyzją i postanowiła skierować sprawę do sądu. Na swoim Instagramie poinformowała, że jej prawnicy złożyli pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie, domagając się uznania wspomnianego punktu regulaminu za nieważny.
Wokalistka podkreśla, że jej działania mają na celu nie tylko walkę o własne miejsce w konkursie, ale również zwrócenie uwagi na brak przejrzystości w procesie wyboru reprezentanta Polski na Eurowizję.
Organizując polskie preselekcje, TVP realizuje misję publiczną. […] Podejmuję działania prawne, aby właściwe organy zbadały, czy organizacja polskich preselekcji jest zgodna z misją publiczną TVP. Moim celem jest, aby polskie preselekcje kiedyś stały się transparentne i odbywały się na równych zasadach dla wszystkich artystów — napisała na Instagramie.
Brak konsekwencji czy faworyzowanie?
Artystka zwróciła również uwagę na przypadek Sary James, która zrezygnowała z udziału w preselekcjach do Eurowizji, ponieważ nie mogła zmienić swojego utworu. W jej opinii pokazuje to brak konsekwencji w stosowaniu regulaminu.
Dlaczego Teo w ogóle został dopuszczony do przesłuchań, skoro nie spełniał warunków? Czy wobec niego regulamin nie działa, a wobec Sary James, która chciała podmienić utwór, już tak? — zapytała retorycznie.
Na pytania dziennikarzy stacja odpowiedziała, że nie może odnieść się do sprawy, ponieważ nie otrzymała jeszcze żadnych oficjalnych dokumentów związanych z pozwem. Nie wiadomo, jak długo potrwa proces i czy wpłynie na organizację preselekcji w przyszłości.
Jedno jest pewne – tegoroczna Eurowizja jeszcze się nie zaczęła, a emocji wokół niej nie brakuje.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!