Eurowizja 2025. Steczkowska dostała wiadomość od zwycięzcy. To napisał
Eurowizja 2025 zakończyła się dla Polaków niespełnionymi nadziejami na sukces. Justyna Steczkowska udzieliła ostatnio wywiadu, w którym opowiedziała o swoich relacjach z innymi uczestnikami tegorocznego konkursu. Wyznała też, jaką wiadomość po finale wysłał jej zwycięzca Eurowizji – Austriak JJ.
- Eurowizja 2025 niestety nie była dla Justyny Steczkowskiej tak udana, jak liczyło na to wielu Polaków.
- 52-letnia diwa nie spuszcza jednak głowy i zaznacza, że cieszy się tym, czego doświadczyła podczas konkursu.
- Justyna Steczkowska zdradziła teraz, jak wyglądały kulisy finału Eurowizji.
Eurowizja 2025 17 maja przeszła do historii. Wtedy ostateczny triumf z 436 pkt odniósł reprezentujący Austrię z utworem "Wasted Love" 24-letni JJ. Justyna Steczkowska z piosenką "Gaja" zdobyła łącznie 156 pkt i była 14. Wielu Polaków żywiło po finale konkursu urazę do jurorów, którzy przyznali Polce tylko 17 pkt, co było trzecim najgorszym wynikiem (na 26 krajów). Zupełnie odmiennego zdania byli widzowie, w których głosowaniu diwa była 7. ze 139 pkt.
Rozwiąż quiz o Polsce na Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Polska na Eurowizji. Tylko eksperci zdobędą 20/20
Eurowizja 2025. Justyna Steczkowska o pozytywach
Pomimo ostatecznego niepowodzenia w Eurowizji 2025, Justyna Steczkowska była bardzo chwalona przez lwią część internautów z kraju i zagranicy. Sama zainteresowana tuż po finale w rozmowie z TVP zwróciła uwagę na pozytywy:
Tak się wydarzyło, jak się wydarzyło. Jeśli państwu się występ podobał, no to mogę się cieszyć. Podobał się też wielu ludziom, widocznie milionom, skoro jesteśmy na 7. miejscu wśród głosowania publiczności, no i z tego powinniśmy się cieszyć.
Teraz Justyna Steczkowska gościła w programie "Dzień dobry TVN", gdzie wzruszona zaznaczała, iż płynące z różnych stron wsparcie dla niej powoduje, że "chce jej się płakać, ilekroć o tym myśli".
Mówiła też kulisach finału Eurowizji 2025. Nie kryła, że dopiero, kiedy wróciła do Polski, mogła zrzucić z siebie psychiczny i fizyczny ciężar związany ze stresem i zmęczeniem. Podkreślała bowiem, że wcześniej w Bazylei targały nią silniejsze emocje niż kiedykolwiek wcześniej.
Cały czas masz ten niepokój w sobie. Chcesz zaprezentować swój kraj, chcesz pokazać się z najlepszej strony, wiesz, że Polacy patrzą. Chcesz, żeby nie było wstydu, a ty to wszystko musisz unieść – opowiadała.
Taką wiadomość Steczkowska dostała od zwycięzcy Eurowizji
W wywiadzie dla "Dzień dobry TVN" Justyna Steczkowska jednocześnie zastrzegła, że Eurowizja 2025 nie była u niej naznaczona samym stresem. To, co działo się za kulisami konkursu, przyniosło jej wiele frajdy, w czym pomagał fakt, że miała bardzo dobre relacje z pozostałymi uczestnikami.
Za kulisami jest bardzo fajnie. Gadamy, bo mamy czas. (...) Też w tych stołówkach się spotykaliśmy, bo była taka wielka stołówka, z niezbyt dobrym jedzeniem. (...) Ja generalnie polubiłam wszystkie te dziewczyny i wszystkich wykonawców. (...) Z dziewczyną z Danii, bo jest niezwykle zabawna. (...) To jest konkurs, gdzie jest dużo radości między uczestnikami. To, że się ociera o politykę, to na to nie mamy wpływu. Emocje ludzie są najważniejsze – podnosiła.
Justyna Steczkowska podkreśliła, że wciąż ma kontakt z uczestnikami konkursu, a po finale Eurowizji 2025 sms-a wysłał jej też zwycięzca konkursu – JJ. Jak zdradziła diwa, Austriak "pisał do niej i pytał, czy wszystko w porządku".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!