advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 80. nadal powoduje ciarki. Polacy pamiętają ból tych wydarzeń

2 min. czytania
21.12.2024 13:42
Zareaguj Reakcja

Hit lat 80. na dobre zapisał się na kartach historii muzyki polskiej. Nic dziwnego, bo prosta melodia ma poruszający tekst, który opisuje tragiczne wydarzenia PRL. Chodzi o brutalne ostrzelanie pracowników stoczni w Gdyni 17 grudnia 1970 roku.

Hit lat 80. mówi o historii PRL
fot. Wikimedia / CC BY-SA 3.0 / Starscream
  • Hit lat 80. mówi o bolesnych wydarzeniach z PRL.
  • Polacy do dziś pamiętają krwawe zdarzenia z grudnia 1970 roku.
  • To jeden z najsłynniejszych polskich protest songów. Oto jego historia.

Choć jest to ballada nawiązująca do jednego z najważniejszych wydarzeń w historii PRL, śmiało można nazwać ją ponadczasowym hitem. Wszystko z powodu echa, jakim się odbiła. To jeden z najważniejszych polskich protest songów. Manifest i wspomnienie chłopaka, który stał się symbolem ofiar Grudnia 1970.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz o PRL. Jeśli pamiętasz stan wojenny, musisz mieć 17/20 punktów!

1/20 Coś łatwego na start. Co oznacza skrót PRL?

Utwór, o którym mowa to "Ballada o Janku Wiśniewskim", której tekst napisał polityk i działacz opozycji PRL Krzysztof Dowgiałło. Autorem muzyki do hitu lat 80. jest pieśniarz Mieczysław Cholewa. Jednak najbardziej znaną wersję piosenki (m.in. z polskich filmów) skomponował Andrzej Korzyński.

To on był prawdziwym Jankiem Wiśniewskim

Choć tytuł ballady nawiązuje do postaci Janka Wiśniewskiego, w rzeczywistości chodzi o innego mężczyznę zastrzelonego przez żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego. Był nim Zbigniew Godlewski, pracownik Zarządu Portu Gdynia, który został zabity w drodze do pracy. Miał tylko 18 lat. 

Robotnicy obecni podczas zdarzenia, położyli chłopaka na drzwiach i zanieśli pod miejski urząd w Gdyni. Tam lekarz stwierdził zgon. Zdjęcia z rannym mężczyzną niesionym ulicami miasta, są dziś ikoniczne i stanowią symbol krwawych wydarzeń z lat 70. Symboliczny marsz został ukazany m.in. w filmie Antoniego Krauzego pod tytułem "Czarny czwartek", "Psy" czy "Człowiek z żelaza".

Ciało Zbyszka Godlewskiego niesione przez demonstrantów. Fot. Wikimedia / Edmund Pelpliński
fot. Ciało Zbyszka Godlewskiego niesione przez demonstrantów. Wikimedia / Edmund Pelpliński
Telegram, że Zbyszek nie żyje, otrzymaliśmy następnego dnia. Wszystko widział jego kolega Kazik. Nie mogliśmy się niczego dowiedzieć. Telefony były zablokowane, milicja nie wpuszczała na pocztę - wspominał Eugeniusz Godlewski, ojciec zabitego chłopaka, w Gazecie Lubuskiej w 2009 roku.

Redakcja poleca:Hit lat 60. wciąż powoduje gęsią skórkę. Polacy go kochają

Hit lat 80. mówi o historii PRL

Jak powstał tekst "Ballady o Janku Wiśniewskim"? Okazuje się, że w tytule pada imię i nazwisko fikcyjnej postaci, ponieważ autor słów miał usłyszeć w pobliżu stoczni krzyki. "Zabili Janka!" - dochodziło z okolicy. Mężczyzna nie znał nazwiska zabitego chłopaka. Podobno w oddali padło nazwisko "Wiśniewski". W ten sposób powiązał je z ofiarą.

Na drzwiach ponieśli go Świętojańską, / Naprzeciw glinom, naprzeciw tankom. / Chłopcy stoczniowcy - pomścijcie druha! / Janek Wiśniewski padł! - brzmi fragment tekstu ballady z lat 80.

Podczas wydarzeń z grudnia 1970 roku zginęło blisko 40 osób. Tysiąc zostało rannych, a zatrzymanych ponad 3 tysiące.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!