Ikona lat 80. miała poważny wypadek. Cudem przeżyła
Zdawało się, że po roli w "Dirty Dancing" Jennifer Grey podbije Hollywood. Tak się jednak nie stało, bo aktorka we większości dostawała drugoplanowe i mniej znaczące role. Plany na wielką karierę pokrzyżowała jej jedna decyzja. Była absolutną ikoną lat 80. Tak potoczyły się losy słynnej aktorki.
- Jennifer Grey to ikona lat 80.
- Gwiazda zasłynęła rolą w filmie "Dirty Dancing".
- To dlatego nieoczekiwanie zniknęła. Jedna decyzja zmieniła wszystko.
Podobno, gdy Jennifer Grey dostała zaproszenie na casting do filmu "Dirty Dancing", nie wierzyła, że uda jej się dostać główną rolę. Obawy okazały się jednak niesłuszne i w 1987 roku premierę miał taneczny romans o błyskotliwej Baby, która ze wzajemnością zakochuje się w swoim instruktorze tańca.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najpopularniejsze produkcje wszech czasów! 18/20 tylko dla kinomaniaków
Jedna decyzja zmieniła wszystko. Tak ikona lat 80. usunęła się w cień
Szacuje się, że "Dirty Dancing" zarobił ponad 213 milionów dolarów na całym świecie! Produkcja stała się hitem lat 80., a Jennifer Grey i Patrickowi Swayze, którzy zagrali w niej główne role, wróżono wielkie kariery. Przewidywanie okazały się prawdziwe tylko w przypadku aktora. Dlaczego, choć Grey miała Hollywood u stóp, nie zrobiła wielkiej kariery? Jedna decyzja zmieniła wszystko.
Tuż po roli w kultowym filmie z lat 80. Jennifer Grey poddała się operacji nosa. Jak sama aktorka wspominała w jednym z wywiadów, podobnym zabiegom przed laty poddali się także jej rodzice. Za namową rodziny gwiazda zmieniła swój nos. Matka ikony lat 80. twierdziła, że dzięki operacji aktorka otrzyma więcej ról. Tak się jednak nie stało.
Z dnia na dzień przestała być rozpoznawalna w Hollywood, a co za tym idzie, nie mogła liczyć na kolejne propozycje ze strony reżyserów. Choć pojawiała się na ekranie, to role były raczej drugoplanowe czy epizodyczne. Po latach Jennifer Grey oceniła zmianę nosa jako "wielki błąd".
Groźny wypadek ikony lat 80.
Poddanie się operacji nosa nie pozostało obojętne dla kariery artystki. Mimo to jej plany na podbicie filmowego świata zostały pokrzyżowane przez coś jeszcze. Tuż przed premierą filmu "Dirty Dancing" doszło do tragedii. Ikona lat 80. uległa poważnemu wypadkowi.
Jennifer Grey podróżowała ze swoim ówczesnym chłopakiem, Matthew Broderickiem i dwójką innych pasażerów, kiedy zderzyli się czołowo z innym samochodem. Pasażerowie zginęli na miejscu, a ukochany aktorki i ona sama uznali poważnych obrażeń. W wyniku kolizji Jennifer Grey doznała urazu kręgosłupa szyjnego.
Po latach ikona lat 80. w wywiadzie dla "New York Times" wyznała, że wypadek był "najbardziej traumatyczną rzeczą, jaka kiedykolwiek jej się przytrafiła".
Co dziś robi ikona lat 80.? Ostatnio Jennifer Grey wystąpiła w nominowanym do Oscara filmie "Prawdziwy ból", w którym to bohaterowie szukają swoich polskich korzeni! Dodatkowo od jakiegoś czasu amerykański media spekulują nad rzekomym powstaniem kontynuacji filmu "Dirty Dancing".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!