advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Joanna Kołaczkowska szczerze o związkach. "To mnie szokuje"

3 min. czytania
01.03.2025 15:05
Zareaguj Reakcja

Joanna Kołaczkowska była gościnią Marzeny Rogalskiej w programie Weekend jak marzenie. Aktorka kabaretowa opowiedziała dziennikarce Radia Złote Przeboje o swoich marzeniach z dzieciństwa, wspomnieniach z pierwszych kabaretów czy stałym "śmieszkowaniu". Nie zabrakło też wspomnień o Stanisławie Tymie i rozważań na temat miłości. Kim chciała być gościni Radia Złote Przeboje? Posłuchaj podcastu na ZlotePrzeboje.pl.

Joanna Kołaczkowska i Marzena Rogalska
fot. Radio Złote Przeboje
  • Joanna Kołaczkowska była gościnią Marzeny Rogalskiej.
  • Aktorka kabaretowa wniosła do studia odrobinę wiosny i uśmiechu!
  • Zdradziła też, kim z "Janosika" chciałaby być. Posłuchaj podcastu Weekend jak marzenie.

Posłuchaj rozmowy Marzeny Rogalskiej z Joanną Kołaczkowską:

Weekend jak marzenie
Joanna Kołaczkowska w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Joanna Kołaczkowska to aktorka znana m.in. z kabaretu Hrabi. Z grupą działa od 2002 roku. Wcześniej występowała w kabarecie Drugi Garnitur i Potem. O karierze gościni Radia Złote Przeboje rozmawiała w podcaście "Weekend jak marzenie" z Marzeną Rogalską. Nie zabrakło śmiechu, ciekawych anegdotek i nietypowych pytań. Jedno z nich dotyczyło serialu "Janosik".

Jaką postacią z kultowego "Janosika" chciałaby wcielić się kabaretowa mistrzyni? Do wyboru padli: Janosik, Pyzdra, Kwicoł, Maryna. Odpowiedź była prosta:

W Janosika, no co ty, w Janosika, absolutnie. I doprowadziłabym do tego, żeby mnie nie powiesili. Nie Maryna. Nie, bo żywot, historia kobiety, która kocha mężczyznę, jest zawsze tragiczna. Znaczy, no nie zawsze, ale no jej historia jest tragiczna. Ja chciałam być Janosikiem. Ja nie wiem dlaczego, ale to był czas, kiedy miałam jakieś 8-9 lat, gdzie jeszcze tak chłopcy mnie, wiesz, w ogóle... Nie wiedziałam w ogóle jeszcze, że taka historia się jeszcze będzie działa, że jest taki aspekt życia, więc chciałam być Janosikiem i to mi zostało do dzisiaj. Nie, że całować się z Janosikiem, tylko nim być.
Redakcja poleca

"Dziewczyny się o mnie biły". Poszło o Marynę

Joanna Kołaczkowska w zabawnej anegdocie wyznała, że w dzieciństwie koleżanki się "o nią" biły. O co chodziło?

O mnie się biły dziewczyny, bo ja powiedziałam, że "słuchajcie, ja będę Janosikiem i musicie wybrać, która będzie Maryną". I poszliśmy na boisko szkolne i dwie dziewczyny się biły o to, która będzie Maryną, bo było za dużo Maryn. Ja powiedziałam "bardzo proszę" i się biły. Później powiedziałam "stop, ty wygrywasz, ty będziesz Maryną". [...] Byłam rządzicielką, byłam taka najmniejsza, byłam malutka. Mówili na mnie kruszyna, a ja zarządzałam, ale nie chodziło mi o to, żeby być przewodniczącą. Nie, nie. Bo mi nie chodziło o to, żeby ktoś był nade mną. To zobacz, jaka ja byłam sprytna.

Kobieta po dwóch rozwodach. Joanna Kołaczkowska o miłości

Marzena Rogalska zapytała swojej gościni: "Jako osoba, która ma za sobą dwa małżeństwa, co ty sobie dzisiaj myślisz, jako osoba medytująca o takim zjawisku, jakim jest miłość?". Oto, co odpowiedziała Joanna Kołaczkowska:

Ojej, ja to mam co chwilę jakieś nowe przemyślenia. Moje ostatnie przemyślenie, że praktycznie nie wiadomo czy ta miłość istnieje. Albo jeżeli istnieje, to co to jest? Czym to jest? Bardzo często ludzie i najczęściej, rozstają się, mimo że się kochają. I to mnie dziwi, to mnie tak jakoś szokuje. [...] Nie wiadomo, czym jest miłość i nie wiadomo, jakie ona ma znaczenie i czy nie przeceniamy czasami jej znaczenia. I w ogóle, czy my ją rozpoznajemy. Ile razy mi się wydawało, że to jest miłość we mnie, a to było tylko zauroczenie, fascynacja, podziw.

Więcej w podcaście Weekend jak marzenie:

Weekend jak marzenie
Joanna Kołaczkowska w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!