Wyjechała, gdy był malutki i miał do niej żal. "Byłam taką mamą"
Majka Jeżowska zdobyła się na wzruszające wyznanie. Piosenkarka wyjawiła, że gdy jej syn miał zaledwie kilkanaście miesięcy, musiała wyjechać w pojedynkę do Stanów Zjednoczonych. Zjednoczyli się dopiero po 11 latach. Jakie dziś są ich relacje?
- Majka Jeżowska wyjechała z Polski, gdy jej syn był maluchem.
- Piosenkarka nie wychowywała chłopca przez 11 lat.
- Jeżowska ujawniła, jakie dziś ma relacje ze swoim dzieckiem.
Majka Jeżowska ma jedynego syna, który jest owocem związku piosenkarki z muzykiem Januszem Komanem. Wojciech, bo tak ma na imię potomek pary artystów, przyszedł na świat w 1981 roku. Niestety, małżeństwo jego rodziców ostatecznie zakończyło się rozwodem.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Majka Jeżowska czy Urszula? 18/20 tylko dla eksperta
Majka Jeżowska musiała rozstać się z synem
Kiedy syn Majki Jeżowskiej miał kilkanaście miesięcy, piosenkarka była zmuszona wyjechać do Stanów Zjednoczonych. Niestety, ze względu na charakter swojej pracy – kontynuowała tam karierę muzyczną – Jeżowska nie mogła zabrać ze sobą dziecka.
Syn Majki Jeżowskiej pozostawał pod opieką rodziców i siostry piosenkarki. Mimo że gwiazda mogła być spokojna o bezpieczeństwo jedynaka, cały czas ogromnie za nim tęskniła. Wojciech nieustannie jej się śnił.
Co noc miałam [...] sny związane z synem. [...] Dopóki nie zrozumiałam, że jest to tylko chwilowa sytuacja, że muszę zadbać o siebie, że w Polsce nie ma koncertów, a moje małżeństwo właśnie się rozpadło. W Polsce nie było więc dla mnie przyszłości – tłumaczyła piosenkarka w podcaście "Tak mamy"
Takie są dziś relacji piosenkarki i jej dziecka
Majka Jeżowska z synem zjednoczyli się dopiero po 11 latach. Wojciechowi niełatwo było przyzwyczaić się do myśli, że jest synem wielkiej gwiazdy. Nastolatek dziwił się, że jego mama, w przeciwieństwie do rodzicielek kolegów i koleżanek, nie ma stałych godzin pracy ani czasu, by chodzić na wywiadówki.
Byłam taką mamą, która nie chodziła na wywiadówki. [...] Wojtek miał do mnie żal, że nie byłam normalną mamą, która czeka z obiadem – opowiadała Majka Jeżowska w "Tak mamy".
Szczęśliwie dziś Majka Jeżowska i jej syn mają dobre relacje, pełne ciepła oraz bliskości. Jak przyznała piosenkarka, z perspektywy czasu dostrzega popełnione przez siebie błędy, które na szczęście zostały już wybaczone.
Nie byłam idealną matką. Może zbyt młodą. [...] Na szczęście mój syn, kiedy dorósł, wybaczył mi wszystko i dziś mamy bardzo bliskie, ciepłe relacje – podsumowała Majka Jeżowska ("Tak mamy").
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!