"Mam Talent". Chylińska krzyknęła na Wieniawę. Ale ją nazwała!
"Mam talent!" ponownie wzbudza duże emocje. W ostatnim odcinku talent show TVN doszło do zaskakującej wymiany zdań między zasiadającymi w jury Agnieszką Chylińską i Julią Wieniawą. Poszło o jednego z uczestników.
- "Mam talent!" w marcu ruszyło z nową edycją.
- W programie nie brakuje niecodziennych sytuacji.
- Agnieszka Chylińska i Julia Wieniawa wdały się w niecodzienną sprzeczkę.
"Mam talent!" to program oparty na brytyjskim formacie "Got Talent". Do Polski trafił w 2008 r. Od tego czasu (z wyjątkiem 2020 i 2023 r.) stanowi żelazny punkt ramówki TVN-u. W marcu br. wystartowała 16. edycja talent show, która cieszy się dużym zainteresowaniem widzów.
Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Tylko mistrz zgarnie 70 proc.
Nic w tym dziwnego. W końcu i obecna odsłona obfituje w spektakularne bądź niecodzienne występy, jak również w nietypowe i zabawne sytuacje oraz wymiany zdań. Do takiej "kłótni" doszło również w ostatnim odcinku między Agnieszką Chylińską i Julią Wieniawą.
"Mam talent!". Uczestnik oczarował jurorki
"Mam talent!" po raz kolejny dostarczyło widzom sporej dawki humoru. To za sprawą Marcina Prokopa, a szczególnie Agnieszki Chylińskiej i Julii Wieniawy. Jurorzy pokazali to po występie jednego z uczestników – warszawskiego 54-letniego muzyka Carlitosa Maca.
Zaśpiewał on i zagrał na skrzypcach. Zrobił to na tyle porywająco, że doczekał się burzy oklasków ze strony publiczności. Chylińska i Wieniawa również były urzeczone. Jednak nie tylko z powodu jego umiejętności. Obsypały bowiem uczestnika "Mam talent!" także komplementami z powodu jego... muskulatury.
Chylińska i Wieniawa "pokłóciły się" o uczestnika
Agnieszka Chylińska w ostatnim odcinku "Mam talent!" powiedziała po występie Carlitosa Maca wprost, acz z humorem:
Ty jesteś bardzo męski. Ja tęsknię za takimi wokalistami, że ten testosteron bucha: buch, buch. W dobie tych piszczących wokalistów, to ty jesteś takim bawołem. Wyobrażam sobie, że idę leśną krainą, a ty nagle z tymi rogami i tym wszystkim... tak po mnie.
Wtedy swoją opinią podzieliła się również Julia Wieniawa, która stwierdziła: "Kto by się spodziewał, że taki mięśniak ma takie wrażliwe serce. Jestem oczarowana". Na te słowa szybko zareagowała Chylińska, która wypaliła z uśmiechem:
Nie zabieraj mi go, gó***aro.
Potem obie jurorki przyznały, że uczestnik jest "jest w całości taki do zjedzenia". Humorystycznej nuty nie potrafił się wystrzec także Marcin Prokop. Rzucił:
Wy tu o bawołach, o jedzeniu [...]. To może ja się spróbuję skoncentrować na takich walorach bardziej artystycznych i na muzyce... Ale jesteś zaje*****. Gdyby twoja koszula była gazetą, rwałbym ją".
Wszystkiemu przysłuchiwała się publiczność, która nie mogła powstrzymać się od śmiechu. Również internauci wyrażali pochwały w kierunku jury, które pokazało dystans do siebie.
"Jurorzy wymiatają"; "Prowadzący są niesamowici, Agnieszka wymiata, Marcin wtóruje, Julia też fajna. Uśmiałam się do łez"; "Wygrały. Aga najlepsza", "Co odcinek jurorzy mają ognia w sobie" – pisali.
Pojawiło się też jednak kilka mniej przychylnych głosów. Jedna z internautek stwierdziła, że "jakieś to... uprzedmiotawiające". Druga zastanawiała się z kolei: "Ciekawa jestem, jakie byłyby komentarze, gdyby potraktowano tak na wizji kobietę…".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!