Michał Wiśniewski byłby dumny? Mandaryna znowu to zrobiła!
Marta Wiśniewska, znana szerzej jako Mandaryna, ponownie stawia na karierę muzyczną. Po latach przerwy zaprezentowała swój najnowszy singiel "Lecę" i zrobiła to w wielkim stylu – na scenie programu "You Can Dance – Po prostu tańcz". Reakcje fanów nie pozostawiają wątpliwości, z czym mamy do czynienia.
- Marta Wiśniewska wraca na scenę z nowym singlem "Lecę".
- Mandaryna zaskoczyła fanów występem w "You Can Dance – Po prostu tańcz".
- Reakcje widzów są bardzo podzielone.
Mandaryna zasłynęła na początku lat 2000, kiedy towarzyszyła swojemu ówczesnemu mężowi, Michałowi Wiśniewskiemu, w reality show "Jestem jaki jestem". Następnie postanowiła rozpocząć karierę muzyczną, wydając kilka hitów, w tym popularny cover "Here I Go Again". Mimo entuzjastycznego przyjęcia przez fanów jej kariera skończyła się po pamiętnym występie na festiwalu w Sopocie w 2005 roku.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały wczesne lata 2000. Znawca musi zgarnąć 17/20!
Choć w 2018 roku zaczęła stopniowo wracać na scenę, prawdziwy przełom nastąpił w 2024 roku, kiedy pojawiła się w programie "Azja Express" wraz z córką Fabienne. Teraz, w "You Can Dance – Po prostu tańcz", po raz kolejny udowodniła, że taniec i muzyka są jej żywiołem (albo przynajmniej tak jej się wydaje).
W programie TVN gwiazda nie tylko zaśpiewała swój nowy singiel "Lecę", ale także zaprezentowała dopracowany układ choreograficzny, w którym towarzyszyli jej profesjonalni tancerze. Artystka emanowała energią, pewnością siebie i radością z powrotu na scenę. "Dzień dobry, kochani, to jest jeden z najważniejszych występów w moim życiu" – zapowiedziała.
Mandaryna wraca. Publiczność podzielona
Nagranie z występu gwiazdy błyskawicznie trafiło do sieci, a pod filmikiem w mediach społecznościowych posypały się komentarze. Niektórzy internauci twierdzą, że Mandaryna wróciła w świetnym stylu.
Wspaniała!; Ikona muzyki dance powróciła. Spełniaj nadal swój mandarynkowy sen; Polska scena potrzebowała Mandaryny, świetny występ! Wysoki poziom, wow!; Cudowny powrót. Oby na szczyt list przebojów! – to tylko niektóre z entuzjastycznych opinii fanów.
Niestety nie wszystkim propozycja Mandaryny przypadła do gustu i wciąż pamiętają jej okrutną wpadkę z "Ev'ry night". Dlatego wcale nie zdziwiło ich, że "zaśpiewała" z playbacku.
Podsumowanie tego "występu" jest krótkie: usta milczą - głośnik śpiewa, czyli jednym słowem: playback; Jednak powinna tylko tańczyć; Widzę, że ta Pani nadal nie potrafi śpiewać; Tragedia - co to jest? Najtańsza podróbka Dody, jaką widziałam i słyszałam. Ona nie umie śpiewać nawet kiedy AI zmienia jej głos — można przeczytać.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!