Maryla Rodowicz już tego nie kryje. "To mój odnaleziony syn"
Maryla Rodowicz lubi się bawić wizerunkiem i słynie z mocnych, intrygujących kreacji. Swoim strojem zaskoczyła także widzów Polsatu i publiczność zebraną na toruńskim rynku podczas koncertu "Sylwestrowa Moc Przebojów". Teraz wyjawiła, skąd wziął się pomysł na jej strój.
- Maryla Rodowicz nieraz zaskakiwała swoimi strojami scenicznymi.
- Nie inaczej było podczas koncertu "Sylwestrowa Moc Przebojów".
- Artystka opowiedziała o tym, co było inspiracją do tego stworzenia kostiumu.
Maryla Rodowicz jest bezapelacyjną ikoną polskiej estrady. Porywa na niej od blisko sześćdziesięciu lat i nie zamierza przestawać. 79-letnia wokalistka dała duże show również w sylwestra, podczas koncertu "Sylwestrowa Moc Przebojów".
Rozwiąż quiz o Maryli Rodowicz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Co wiesz o Maryli Rodowicz? Tylko prawdziwy fan zdobędzie komplet punktów!
Maryla Rodowicz gwiazdą "Sylwestrowej Mocy Przebojów"
Maryla Rodowicz była jedną z głównych gwiazd sylwestrowego koncertu na Rynku Staromiejskim w Toruniu. Jeszcze przed imprezą w rozmowie z Pomponikiem podkreślała, że w sylwestra "od razu musi być petarda" na scenie, by "porwać publiczność".
Stwierdziła, że ważnym elementem show jest strój, dzięki, któremu "może się wyżyć". Wskazywała, że "nie może być skromny", ale musi być "kolorowy". Zgodnie z zapowiedziami, zadbała o to na imprezie Polsatu.
Redakcja poleca:Rafał Brzozowski nie wytrzymał. Tak zareagował na plotki. "Przesada"
Maryla Rodowicz miała dwa występy tego wieczoru. Zgodnie ze swoim życzeniem zaśpiewała tuż przed północą "Małgośkę" i "Ale to już było". Jednak oczy wszystkich przykuła szczególnie podczas pierwszego wyjścia na scenę, gdy z Roxie Węgiel stworzyły duet w "Damą być".
Gwiazda o pomyśle na strój
Maryla Rodowicz podczas swojego pierwszego występu w sylwestra pojawiła się w pokrytym cekinami komplecie w czarno-różowe pasy. Na głowie miała kapelusz z wielkim rondem, a na rękach rękawiczki z pazurami.
Przyznała jednak, że o nie było mowy o komforcie noszenia takiego stroju.
Największy problem pojawił się przy mocowaniu ciężkiego od kamieni kapelusza. Finalnie kapelusz trzymał się na żyłce pod brodą. Szczęśliwie żyłka nie poderznęła mi gardła — napisała na Instagramie.
Przy pytaniu o źródło inspiracji na stworzenie takiego wizerunku, odparła Pomponikowi, że to "kostium kobiety, która chce być damą, ale nie zawsze jej wychodzi".
To pomysł stylisty z Poznania Kuby Jasińskiego. Wszyscy się śmieją, ponieważ moje starsze dzieci się nazywają: Jan Jakub Jasiński i Kasia Jasińska, więc mówią, że to jest mój odnaleziony, kolejny syn – żartowała z dziennikarzem Pomponika.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!