Sylwia Grzeszczak nie miała lekko. "Groźby i lęk były bardzo trudne"
Sylwia Grzeszczak w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie mogła narzekać na nudę. Tak na polu zawodowym, jak i prywatnym. Zazwyczaj nie mówi o swoim życiu osobistym, ale teraz zdobyła się na szczere wyznanie.
- W mediach od dłuższego czasu plotkowano o tym, że Sylwia Grzeszczak po rozstaniu z Liberem jest w nowym związku.
- Artystka unika zazwyczaj mówienia o życiu uczuciowym.
- Teraz jednak postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i nawiązała we wpisie na Instagramie do nowego partnera.
Sylwia Grzeszczak w minionym roku świetnie radziła sobie na rynku muzycznym z hitami "Motyle", "Och i ach", "Połowa mnie" i "Latawce". Szykuje się też do wydania płyty. Także w życiu uczuciowym 35-letniej piosenkarki nastąpiło wiele zmian. Na dobre.
Rozwiąż quiz o przebojach Sylwii Grzeszczak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz przeboje Sylwii Grzeszczak? Tylko fani zgarną 10/12!
Gwiazda mocno chroni swoją prywatność, ale ostatnio zrobiła – nie taki mały – wyjątek. Podzieliła się bowiem bardzo szczerym i osobistym wyznaniem. Odniosła się także do swojego nowego partnera.
Sylwia Grzeszczak odnalazła nową miłość
Sylwia Grzeszczak nad swoją zbliżającą się płytą pracowała z Liberem, z którym przez blisko dziesięć lat była też w związku małżeńskim. Ku zaskoczeniu wielu rozstali się jednak jesienią 2023 r.
Redakcja poleca:Andrzej Piaseczny jest chory? O to poprosił fanów
Parę miesięcy później zaczęło huczeć w mediach nt. tego, że piosenkarka ponownie znalazła szczęście – u boku młodszego o rok Macieja Buzały. Przedsiębiorca w przeszłości był związany z autorką powieści "365 dni", Blanką Lipińską, stąd jego nazwisko w show-biznesie nie jest obce.
Nie tak dawno anonimowe źródło Pudelka z otoczenia Sylwii Grzeszczak wskazywało:
Sylwia i Maciej spotykają się od niespełna pół roku. Na razie chcą zachować swój związek w tajemnicy, ale uważni obserwatorzy mogli zauważyć, że komentują sobie zdjęcia, pojawiają się w tych samych miejscach, ale nie oznaczają się nawzajem. Sylwia odnalazła u jego boku szczęście po rozstaniu z Liberem.
Gwiazda szczerze o minionym roku i ukochanym
Dotychczas Sylwia Grzeszczak i Maciej Buzała nie wypowiadali się w mediach nt. doniesień o swoim związku. Wszystko utrzymywali w aurze tajemniczości. Ostatnio jednak gwiazda postanowiła zrobić wyjątek.
Najpierw, tuż przed świętami, dodała parę zdjęć, w których oznaczyła Buzałę jako autora i dodała obok jego nazwiska serduszko. Natomiast teraz nawiązała do jego osoby w bardzo osobistym wpisie podsumowującym miniony rok.
35-latka przyznała, że "rok 2024 był świetny pod względem artystycznym", ale nie kryła, że ogólnie "był to rok wielu doświadczeń, gdzie te złe przeplatały się wielokrotnie z tymi dobrymi".
Sukces i popularność mają też swoje ciemniejsze strony. Jestem bardzo wdzięczna ludziom, którzy pilnowali mojego bezpieczeństwa bardzo blisko na co dzień i na koncertach. To oni przywrócili poczucie mojego bezpieczeństwa i normalności. Nachodzenie mnie i mojej rodziny, groźby i towarzyszący temu lęk były bardzo trudne i wpływały na zdrowie – wyznała szczerze.
Redakcja poleca:Izabela Trojanowska przechodzi trudne chwile. Wkrótce pogrzeb jej mamy
Sylwia Grzeszczak znajdowała jednak oparcie w swoich współpracownikach i bliskich, za co im podziękowała. Nawiązała przy tym również do Macieja Buzały, którego oznaczyła przy emotikonce z serduszkiem i słowach:
W tym roku zdarzyły się też wyjątkowe chwile. 2025 z potężną siłą i marzeniami! Nadchodzę.
Warto też nadmienić, że jeden ze znajomych gwiazdy udostępnił zdjęcia z Sylwestra. Było widać na nich, jak uśmiechnięta piosenkarka siedziała z grupą osób przy stole, a obok niej znajdował się Maciej Buzała.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!