advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Sylwia Grzeszczak szczerze o Liberze. "Robi to naprawdę świetnie"

2 min. czytania
27.11.2024 15:54
Zareaguj Reakcja

Sylwia Grzeszczak zaprezentowała ostatnio kolejną zapowiedź nowej płyty. Singiel "Latawce" jest owocem jej współpracy z byłym mężem, Liberem. Teraz piosenkarka zdradziła, jak wyglądają ich obecne relacje.  

Sylwia Grzeszczak na temat Libera
fot. Michał Woźniak / East News

Sylwia Grzeszczak ma za sobą owocny czas z hitami "Motyle", "Och i ach" i "Połowa mnie". To jednak dopiero początek atrakcji dla fanów. Niedawno 35-latka wypuściła singiel "Latawce". Stanowi on kolejną zapowiedź jej nowej, piątej, płyty.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

Quiz: Quiz. Królowe muzyki lat 90. Jeśli tuptałeś wtedy na parkiecie, zgarniesz 20/20

1/20 Która królowa disco śpiewała wielki dyskotekowy hit "Bierz co chcesz"?

Osobisty utwór gwiazdy 

Na razie nie wiadomo, kiedy album trafi do sprzedaży. Wiadomo jednak, że Sylwia Grzeszczak przy jego tworzeniu współpracowała ze swoim byłym mężem, Liberem. O swoim rozstaniu poinformowali jesienią zeszłego roku. Małżeństwem byli niemal przez dekadę, od lat też ze sobą współpracowali muzycznie. I tego drugiego akurat nie zamierzają zmieniać.

W swoim oświadczeniu po rozstaniu podkreślali:

Decyzję o rozstaniu podjęliśmy już jakiś czas temu. Przyjaźnimy i szanujemy się. Nadal pomagamy sobie w pracy i wychodzimy razem na scenę (...). Przeżyliśmy razem wiele szczęśliwych lat. Jesteśmy rodzicami, mamy najwspanialszy skarb w życiu! Ukochaną i najważniejszą dla nas Bognę. To dla niej chcemy być najwspanialszą wersją siebie.

Liber jest odpowiedzialny m.in. za tekst do "Latawców". Ballady, która jest bardzo osobista dla Sylwii Grzeszczak. Co więcej, fani spekulowali, że w teledysku do nowego singla artystki pojawił się jej nowy partner – Maciej Buzała. 

"Latawce" to utwór o pragnieniu wolności i potrzebie oderwania się od codziennych trosk, co symbolizują tytułowe latawce unoszące się ku niebu. Ta inspirująca opowieść to coś więcej niż tylko muzyka – to podróż w głąb marzeń i tęsknot, które każdy z nas nosi w sercu – podkreślano w materiałach prasowych. 

Sylwia Grzeszczak o swojej współpracy z Liberem 

W rozmowie z portalem eska.pl Sylwia Grzeszczak wyjawiła, że – pomimo rozstania, które było dla niej "trudne" – wciąż jest w dobrych relacjach z Liberem.  

Dla mnie to jest top. Niezależnie od tego, czy można to łączyć prywatnie, to robi to naprawdę świetnie – tak, jak zawsze to robił. Fajnie, że można się nadal wspierać i uważam to za zdrowe, fajne relacje – tłumaczyła.  

Sylwia Grzeszczak podkreślała, że bardzo ceni Libera jako tekściarza. Wskazywała:  

Mogę powiedzieć śmiało, że Marcin zawsze, niezależnie od tego, czy jesteśmy, czy nie jesteśmy ze sobą, miał w sobie ten talent i był topem. Wciąż jest topem, jeśli chodzi o tekściarzy w Polsce. Naprawdę jest w stanie wywinąć hita tekstowego grubego. Te utwory (...) mają po tyle milionów, że to jest szok. To jest wspólna praca nas, ludzi, którzy tworzą te utwory.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!