advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 90. poruszy nawet kamień. "Zawsze dedykował go zmarłemu ukochanemu"

3 min. czytania
14.01.2025 11:31
Zareaguj Reakcja

George Michael w latach 90. po dłuższym okresie odosobnienia powrócił z piosenką "Jesus to a Child". Melancholijny utwór wspiął się na szczyt listy przebojów rozkruszając nawet najtrwardsze serca. O wzruszającej historii kryjącej się za tą piosenką mówi nam dziennikarz Radia Złote Przeboje Jerzy Telesiński. 

George Michael wzruszającym utworem wrócił na szczyt.
fot. Kadry z teledysku "Jesus to a Child" / youtube.com/@georgemichael
  • George Michael w pierwszej połowie lat 90. zniknął na jakiś czas z życia publicznego.
  • Artysta przeżywał wówczas osobistą tragedię, a swój żal przekuł we wzruszającą balladę.
  • Czym tak naprawdę był utwór dla Georga Michaela opowiada dziennikarz Radia Złote Przeboje Jerzy Telesiński.

George Michael po raz pierwszy wykonał "Jesus to a Child" w listopadzie 1994 roku, kiedy to po dłuższym okresie nieobecności powrócił do życia publicznego. Wystąpił wtedy podczas gali MTV Europe Music Awards. Dzieło, które zaprezentował widowni było hołdem na zmarłego w marcu poprzedniego roku partnera Anselmo Feleppa.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe hity lat 90. Tylko mistrz zgarnie 20/20

1/20 Która z wokalistek wylansowała przebój "My heart will go on", który pojawił się w filmie "Titanic"?

George Michael tym utworem wzruszał do łez

Kompozycja "Jesus to a Child" została napisana dla zmarłego partnera piosenkarza, Anselmo Feleppa, którego poznał po jednym z koncertów na początku lat 90. Mężczyzna zmarł dwa lata później na skutek powikłań związanych z AIDS. George Michael przez 18 miesięcy nie był w stanie pracować, dlatego też postanowił na jakiś czas wycofać się z życia publicznego. Do pracy powrócił nową piosenką, w której dał upust swoim emocjom.

Redakcja poleca

George Michael po raz pierwszy wykonał wzruszającą balladę podczas inauguracji gali MTV, która odbyła się przed berlińską Bramą Brandenburską. Jednakże jeszcze przez kilka lat opinia publiczna nie miała pojęcia, kim tak naprawdę był bohater utworu. Michael ukrywał bowiem swoją orientację aż do 1998 roku. Dlatego też do tego momentu kompozycja był źródłem wielu niedomówień oraz plotek. 

Piosenki o miłości... te powstają najczęściej. O miłości, która się rodzi, która się skończyła, która nawet się nie zaczęła. Ta jest wyjątkowa, bo chociaż George Michael spotykał się z wieloma kobietami i mężczyznami, to miłością jego życia był brazylijski projektant mody, Anselmo Feleppa. Poznali się na koncercie rockowym w Rio de Janeiro w 1991 roku. Kiedy zaczęli układać sobie życie, okazało się, że Feleppa jest zarażony wirusem HIV. "To były przerażające wieści. Bałem się, że też mogłem zostać zakażony. Nie mogłem się tym z nikim podzielić, bo moja rodzina nie wiedziała, że jestem gejem" - wspominał te chwile George. Dwa lata później Anselmo zmarł, a po jego śmierci George Michael skomponował utwór "Jesus to a Child". Zawsze, gdy potem śpiewał tę piosenkę podczas koncertów, dedykował ją zmarłemu ukochanemu - powiedział nam Jerzy Telesiński, dziennikarz Radia Złote Przeboje.

"Jesus to a Child" pomógł piosenkarzowi powrócić na szczyt listy przebojów. Piosenka była pierwszym od czterech lat dziełem, jakie wyszło spod pióra muzyka w jego ojczyźnie. I to właśnie tam George Michael ponownie osiągnął numer jeden w zestawieniu UK Singles Chart.

Redakcja poleca

Kolejny hit wokalisty, jak się okazało po latach, skrywał jeszcze jeden sekret. Ten wyjawiła założycielka organizacji charytatywnej ChildLine Esther Rantzen po śmierci artysty w grudniu 2016 roku. Kobieta przyznała, że George Michael w tajemnicy przekazał tantiemy z singla na rzecz jej fundacji. 

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!