advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

"The Voice of Poland". Znamy zwycięzcę: "To jest jakieś irracjonalne"

3 min. czytania
30.11.2025 18:25
Zareaguj Reakcja

"The Voice of Poland" - 16. edycja przeszła już do historii. Poznaliśmy zwycięzcę programu TVP. Propozycję kontraktu płytowego i 100 tys. zł otrzymał Jan Piwowarczyk z drużyny Margaret. Na pytanie, co zrobi z wygraną, udzielił zaskakującej odpowiedzi.

To on wygrał “The Voice of Poland”. "To jest jakieś irracjonalne"
fot. kadr z "The Voice of Poland"
  • "The Voice of Poland". W sobotę 29 listopada emocje sięgnęły zenitu w finale.
  • 16. edycja muzycznego talent show TVP okazała się szczęśliwa dla przedstawiciela drużyny Margaret – Jana Piwowarczyka.
  • Po finale został zapytany o współpracę z trenerką i plany na zagospodarowanie wygranych 100 tys. zł.

"The Voice of Poland" - co edycję w programie występuje wiele utalentowanych wokalnie osób. Kto tym razem zaskarbił sobie największą sympatię i uznanie trenerów oraz widzów hitu TVP? Za nami finał 16. odsłony muzycznego talent show.

Rozwiąż quiz o programach muzycznych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Najpopularniejsze programy muzyczne. Tylko ekspert odgadnie 15/15

1/15 Jak nazywa się popularny teleturniej, którego uczestnicy muszą jak najszybciej rozpoznać odtwarzaną piosenkę?

To on wygrał 16. edycję "The Voice of Poland"

W sobotę 29 listopada w finale 16. edycji "The Voice of Poland" zmierzyło się pięcioro uczestników. Drużynę Kuby Badacha reprezentował Łukasz Reks, Tomsona i Barona - Mateusz Jagiełło, Anny Karwan - Żaneta Chełminiak, Michała Szpaka - Hanna Kuzimowicz, zaś Margaret - Jan Piwowarczyk.

Widzowie większością głosów uznali, że wygrana należy się temu ostatniemu. Tym samym to właśnie 27-letniemu Janowi Piwowarczykowi z Krakowa zaproponowano kontrakt fonograficzny i przekazano czek na 100 tys. zł.

Redakcja poleca

Zwycięzca 16. edycji "The Voice of Poland" powiedział Plejadzie, że "czuje się po prostu fenomenalnie". Jednocześnie przyznał, że wciąż jest w szoku i "zupełnie do niego nie dociera, co się dzieje".

To są takie chwile, które się pamięta całe życie, naprawdę [...]. Myślę, że to jest taki rollercoaster, taka liczba bodźców i wszystkiego, że normalny człowiek nie jest w stanie czegoś takiego przyswoić - stwierdził.

Jan Piwowarczyk dodał, że wygrana jest dla niego zaskoczeniem. Jak oznajmił:

Było tak dużo bardzo dobrych i zdolnych wokalistów, tak wysoki poziom [...]. To [...] ludzie, którzy fenomenalnie śpiewają. Nigdy nie wiesz, co się wydarzy w takim programie na żywo, szczególnie w takim formacie [...]. Nie myślałem w ogóle o tym, czy wygram. Każdy etap był przeze mnie realizowany w ten sposób, że po prostu chciałem wyjść na scenę i dobrze zaśpiewać.

Zwycięzca "The Voice of Poland" o pieniądzach i Margaret

W wywiadzie dla Plejady zdobywca 1. miejsca w 16. edycji "The Voice of Poland" podkreślił, że miał do wykonania "bardzo trudne utwory", do których musiał się przygotowywać wiele godzin i co okupił nieprzespanymi nocami. Nie krył, że czas ten "był bardzo trudny", ale jednocześnie "niesamowity".

Do występów w programie Jan Piwowarczyk szykował się oczywiście pod okiem Margaret. Zaznaczył, że "jest cudowna" i podzieliła się z nim wieloma cennymi uwagami, za co jest jej "bardzo wdzięczny". Wskazał:

Ona jest naprawdę takim ciepłym, dobrym człowiekiem. Bardzo łatwo można się z nią zaprzyjaźnić, bo po prostu taką ma energię. [...] Gdyby jej tu nie było, to myślę, że inaczej potoczyłyby się losy [...]. Masz takie poczucie, że [...] na tym fotelu siedzi osoba, która naprawdę cię wspiera całym sercem - wyjaśnił.

Wygrana w "The Voice of Poland" to dla Jana Piwowarczyka nie tylko możliwość zaistnienia w branży muzycznej, ale też pokaźny zastrzyk finansowy. Na pytanie, co zrobi z otrzymanymi 100 tys. zł, odparł z humorystyczną nutą, że "nie wie, co się robi z tymi pieniędzmi". Potem zdradził Plejadzie:

Nigdy nie widziałem chyba dwucyfrowej w dziesiątkach cyfry na swoim koncie, więc nie wiem. To jest jakieś irracjonalne. Myślę, że ktoś musi mi te pieniądze zabrać, żebym ich źle nie wydał, bo nie wiem [...]. Na pewno chciałbym przeznaczyć na muzykę, a [...] na wakacje na razie i tak nie pojadę. Teraz trzeba pracować, więc będą sobie leżały na razie i zobaczymy co dalej.