To zmieniło życie ikony PRL. “Doznałem szoku”
Jan Borysewicz jest uznawany za jednego z najwybitniejszych, polskich gitarzystów. W jednym z ostatnio udzielonych wywiadów wyznał, jaki artysta zainspirował go do tworzenia muzyki. Okazuje się, że album z 1970 roku był dla niego przełomowy.
- Jan Borysewicz jest jednym z najsłynniejszych polskich gitarzystów.
- Współzałożyciel Lady Pank wyznał, jaka płyta wywarła na nim największe wrażenie.
- Jego odpowiedź zaskakuje.
“Zawsze tam, gdzie ty”, “Zamki na piasku”, “Fabryka małp” czy “Szaroróżowe” to utwory, w których słychać dźwięki gitary skomponowane przez Jana Borysewicza, jednego z najwybitniejszych polskich muzyków. Początkowo planował zostać perkusistą, tak jak jego ojciec, Michał Borysewicz, jednak los chciał, że nauczył się grać na gitarze.
Rozwiąż quiz o Lady Pank. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lady Pank czy Maanam? Miłośnik rocka zgarnie 17/20
Jan Borysewicz pierwszego utworu nauczył się już jako 16-latek. W rozmowie “Mniej obcy” wyznał, że był to “Dom wschodzącego słońca”. Okazuje się, że to nie zespół The Animals, a inny kultowy muzyk zainspirował go do kontynuowania nauki. O jakiego artystę chodzi?
Tak zaczynał Jan Borysewicz
Jan Borysewicz urodził się we Wrocławiu. Wychowywał się w artystycznej rodzinie. Nic więc dziwnego, że jako nastolatek zainteresował się muzyką. Gry na gitarze uczył się pod okiem Mariana Koniecznego w lokalnym domu kultury. Kiedy miał 17 lat, został zauważony przez Jacka Kaczmarka, który zaproponował mu dołączenie do grupy Nurt. To był przełomowy moment w jego życiu, bowiem jeszcze w tym samym roku otrzymał propozycję wyjazd do NDR, gdzie występował jako gitarzysta duetu Katia und Roman.
W kolejnych latach jeszcze kilkukrotnie wyjeżdżał za granicę w celach zawodowych. Grał m.in. w Budce Suflera i Breakout. Już wtedy wiedział, że zwiąże z graniem całe swoje dorosłe życie.
Ta płyta zmieniła jego życie
W wywiadzie udzielonym magazynowi “Teraz Rock” Jan Borysewicz wrócił pamięcią do początków swojej kariery muzycznej. Zapytany o to, jaka płyta wywarła na nim największe wrażenie, wskazał “Band of Gypsys” Jimiego Hendrixa.
Doznałem szoku, że można tak grać na instrumencie. Zawsze mi się marzyło granie, a nie wiedziałem jeszcze jak grać. Jak usłyszałem Hendrixa i jego sekcję rytmiczną, wiedziałem, że chcę grać bardzo podobną muzykę. Takie było moje marzenie w pierwszych miesiącach muzykowania — wspominał Jan Borysewicz.
W tym roku krążek będzie obchodził 55. rocznicę wydania. Na albumie znalazły się takie utwory jak “Machine Gun”, “Who Knows” czy “Power to Love”.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!