advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Wielki przebój Queen w "Must Be the Music". Miuosh nie wytrzymał

3 min. czytania
30.03.2025 10:06
Zareaguj Reakcja

"Must Be the Music" po długiej przerwie powróciło na antenę Polsatu. W ostatnim odcinku show na scenie pojawił się zespół, który postanowił zmierzyć się z wielkim przebojem grupy Queen. Jurorzy niemal jednomyślnie uznali, że występ był niezwykle udany. Wątpliwości co do oceny miał jedynie Miuosh.

Zaśpiewali wielki hit lat 90. z repertuaru Queen
fot. YouTube / @Polsat / Zespół Queen's Champions - "The Show Must Go On"
  • "Must Be the Music" wystartowało z nowym sezonem.
  • W ostatnim odcinku programu na scenie zaprezentował się zespół Queen's Champions.
  • Tak jurorzy wypowiedzieli się na temat występu.

"Must Be the Music" po blisko dekadzie przerwy w emisji powróciło na antenę Polsatu z zupełnie nowym sezonem. W programie co tydzień można oglądać występy utalentowanych wokalistów i muzyków, ocenianych przez czteroosobowe jury. W jego skład wchodzą Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka, Natalia Szroeder i Miłosz "Miuosh" Borycki. Każdy z nich może przyznać prezentującym się na scenie uczestnikom głos na "tak" bądź też na "nie".

Rozwiąż quiz o telewizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!

1/16 Program „Europa da się lubić” prowadziła:

"Must Be the Music". Zaśpiewali kultowy hit lat 90.

Piątkowy odcinek "Must Be the Music" zapewnił widzom sporą dawkę emocji. Na scenie jak zwykle nie zabrakło wielkich talentów. Przed jurorami zaprezentował się między innymi zespół Queen's Champions. Pochodzący ze Szczecina skład zmierzył się z jednym z największych hitów grupy Freddiego Mercury’ego, czyli piosenką "The Show Must Go On".

Wymagający dla mierzących się z nim wykonawców utwór znalazł się na czternastym albumie słynnej grupy. Legendarny frontman Queen nagrał go na krótko przed swoją śmiercią.

Mimo że bardzo doskwierała mu już wówczas zdiagnozowana kilka lat wcześniej choroba, Mercury stanął na wysokości zadania i znakomicie poradził sobie nawet z najtrudniejszymi partiami wokalnymi hitu. Brian May przyznał po latach, że "The Show Must Go On" to według niego jedna z piosenek, w której głos gwiazdora brzmi najlepiej w historii.

Zobacz także

Tak występ oceniło jury

Choć poprawne zaśpiewanie "The Show Must Go On" to nie lada wyzwanie, stojący na czele zespołu Queen's Champions wokalista poradził sobie z nim w "Must Be the Music" znakomicie. Pod wrażeniem zdolności mężczyzny była przede wszystkim Natalia Szroeder.

Porwać się na tak głęboką wodę, jaką jest cały repertuar zespołu Queen, i jeszcze głębszą, jaką jest ta piosenka, i nie utonąć, to jest naprawdę sztuka – powiedziała na wizji piosenkarka.

Ostatecznie jurorzy przyznali uczestnikom programu trzy głosy na "tak". Wątpliwości do występu miał jedynie Miuosh. Raper od razu wyjaśnił jednak, dlaczego nie zdecydował się głosować za awansem zespołu do kolejnego etapu programu."Lubię was. Świetni z was muzycy. Tylko ja mam z zespołem Queen bardzo osobiste doświadczenia, ponieważ ja się wychowywałem przy ich muzyce. To jest ulubiony zespół mojej matki" – zaczął juror.

Pamiętam, jak miałem parę lat […] i nie wiedziałem, co się stało u mnie w domu, że moja mama płacze. A okazało się, że to był dzień, kiedy do Polski dotarła informacja, że Freddie Mercury odszedł. Aż mam teraz ciarki kiedy o tym mówię, bo ja z tą muzyką żyję do dzisiaj, tak samo jak wy podejrzewam, ale ode mnie to "nie" nie jest dlatego, że was nie lubię. Jest dlatego, że tak bardzo lubię Queen – uzasadnił swoją decyzję Miuosh.

Występ zespołu Queen's Champions w "Must Be the Music" można zobaczyć w całości poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!