Włącz radio

Słodko-gorzki szlagier lat 80. Autor stworzył go w trakcie rozwodu

2 min. czytania
04.07.2024 21:28
Zareaguj Reakcja

John Waite zasłynął jako jedna z najjaśniejszych gwiazd muzyki lat 80. XX wieku. Wylansował ponadczasowe przeboje, które do dziś rozbrzmiewają w światowych rozgłośniach radiowych. Aż trudno uwierzyć, że szlagierowy numer piosenkarza opowiada jednocześnie... o trzech kobietach! Dziś brytyjski gwiazdor świętuje 72. urodziny!

|
fot. John Waite YouTube, ps: 'Missing You'

John Waite przyszedł na świat 4 lipca 1952 roku. Zdobył rozpoznawalność jako główny wokalista i basista kapeli rockowej The Babys, z którym wylansował przeboje „Isn't It Time” oraz „Everytime I Think of You”. Koncertował z brytyjską grupą przez pięć lat, po czym w pełni poświęcił się solowej karierze i zadebiutował albumem "Ignition". Z czasem stał się muzycznym fenomenem lat 80. XX wieku.

Rozwiąż quiz o największych hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

Nadmieńmy, że dopiero drugi album studyjny pod tytułem "No Brakes" przyniósł wokaliście międzynarodową sławę. John Waite pracował nad krążkiem w pierwszej połowie lat 80. Na albumie znalazły się między innymi piosenki "Saturday Night", "Dark Side of the Sun", "Euroshima", "Love Collision", a także "Missing You". Szczególnie ostatnia z nich odegrała niebagatelną rolę w dorobku gwiazdora.

Jak się okazuje, zdaniem wytwórni płytowej, John Waite zdołał skompletować cały materiał na album "No Brakes" jeszcze przed powstaniem "Missing You". Jednak brytyjski wokalista nie mógł pozbyć się przeświadczenia, że brakuje mu jeszcze tego jednego, unikalnego przeboju.

Zobacz także: Zagraniczny hit lat 70. zainspirował Polaków. Dziś jest klasykiem muzyki PRL-u

Skończyłem album "No Brakes", a David Thoener, współproducent, miksował go i robił kilka dogrywek z gitarzystą. Byli absolutnie przekonani, że płyta jest skończona, ale ja wiedziałem, że nie mamy singla, którego potrzebowaliśmy - mówił John Waite, cytowany przez serwis Songwritingmagazine.co.uk.

Stworzył ten numer podczas rozwodu. Dziś jest jego utworem popisowym

John Waite wyszedł ze studia nagraniowego i skierował się do domu pewnego muzyka, z którym niegdyś współpracował. Brytyjski piosenkarz udał się do Los Angeles, aby znaleźć zagubiony podkład na jednocalowym magnetofonie taśmowym. Podczas poszukiwań mechanicznie zatrzymywał nagrania i wciskał przycisk "play". W międzyczasie natrafił na równie melodyczny kawałek. Przesłuchał utwór raz jeszcze i od razu zaśpiewał pierwszą zwrotkę.

Poza tym rozwodziłem się. Próbowałem wrócić do domu, ponieważ moje małżeństwo przeżywało prawdziwy kryzys – wszystko było nie tak i było nie tak od jakiegoś czasu. Poznałem kogoś w Nowym Jorku, kiedy nagrywałem swój pierwszy solowy album. Byłem sam i przyjaźniłem się z inną dziewczyną, którą poznałem. Więc "Missing You" było zasadniczo o trzech różnych kobietach - wyjawił John Waite.
Śpiewałem o Nowym Jorku, o dystansie, o rozpadzie mojego małżeństwa i o możliwościach, jakie miałem. Było to słodko-gorzkie – dotyczyło końca mojego małżeństwa i początku czegoś nowego. Chociaż, gdy śpiewałem „I ain't missing you”, to też było zaprzeczenie - dodał (za: Songwritingmagazine.co.uk.)

Oto John Waite w utworze "Missing You"!

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!